Od 15 lat w moim mieście prowadzę
małą gastronomię. Jest to jedyny dochód mojej rodziny, gdyż po wypadku
samochodowym moja żona straciła częściowo czucie w rękach i przestała pracować.
Latami staraliśmy się o grupę i rentę dla niej. Mój bar był bardzo lubiany w
mieście, ale od jakiegoś czasu klientów było coraz mniej. Postanowiłem coś
zrobić w obawie przed bankructwem. Na początku zmieniliśmy wystrój lokalu, ale
i to nie pomogło. Ciasta, które proponowaliśmy naszym klientom nie sprzedawały
się i jedzenie też nie schodziło jak dawniej. Byłem załamany i zrezygnowany.
Oddałem całe serce temu miejscu. Rozumie też czasy które nastały, zarobki małe
a jedzenie drogie. Gdy już byłem o krok od zamknięcia, mój syn obchodził
osiemnaste urodziny i tam miałem okazje porozmawiać z jego rówieśnikami o tym
czego oczekują od mojego baru, aby częściej zaczęli go odwiedzać. Padło dużo
propozycji. Po nocy pełnej obaw postanowiłem działać. Skontaktowałem się z
kolegą syna Karolem, który miał praktyki w Firmie Ambasador 92. To firma z ponad dwudziestoletnią tradycją i słynie z
najzdrowszego i najlepszego jedzenia. Wprowadziłem do baru bagietki z masłem
czosnkowym, twistery z szynką i cebulą oraz pizzę wegetariańską. Te wypieki
proponowaliśmy w godzinie lunchu. Są to Produkty Mrożone typu Najlepsze Mrożone Ciasto i inne. W każdej
chwili można je szybko przygotować. Wypieki są aromatyczne i niedrogie. Do kawy
zaczęliśmy podawać Koperty malinowo-waniliowe oraz ślimaki z kremem i
rodzynkami. To wspaniały pomysł na tanie i dobre jedzenie już nie czekam na
kuriera, który często się spóźniał, tylko sam piekę te pyszności a w dodatku
zapachy przyciągają z ulicy kolejnych klientów. Tylko Marka Ambasador 92 proponuje taką gamę produktów, dlatego co jakiś czas
zmieniamy nasz asortyment z czego klienci są bardzo zadowoleni. Zapraszam na
najlepsze wypieki w mieście.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz