piątek, 13 listopada 2015

Wspomnień ciąg dalszy

Po spotkaniu z moją rodziną nastąpiła kolej na mnie, moje odwiedziny u jego rodziny i zapoznanie się. Bałam się bardzo jak mnie odbiorą i czy zaakceptują, chociaż za każdym razem słyszałam, że nie mam się czego obawiać bo na pewno mnie polubią, a nawet pokochają, bo zna swoją rodzinę i mnie i skoro on mnie pokochał to i oni na pewno też to zrobią. Żeby zabłysnąć kupiłam pyszne mrożone pieczywo, w domu zrobiłam jak się należy i zabrałam ze sobą na pierwsze spotkanie. Oczywiście zakupione było z firmy Ambasador 92. umówiliśmy się że jak będę już niedaleko to dam znać i moja miłość o mnie wyjdzie, bo nie chciałam wchodzić sama do jego domu. Ja poszłam do niego w porze kolacji na którą tak naprawdę byłam zaproszona. Przywitali mnie wszyscy bardzo miło i sympatycznie. Rodzice mili naprawdę niezłe poczucie humoru, a ja od razu się domyśliłam po kim to ma mój ukochany. Do kolacji podany był kompot z najlepszych mrożonych owoców, jak się potem dogadałyśmy z płcią piękną okazało się że one także kupują markę Ambasador 92. kolacja przebiegła nam bardzo szybko, ponieważ każdy miał dużo do powiedzenia i było bardzo dużo żartów i śmiechu, bo jak się okazało ta jego rodzinka to naprawdę fajna i rozrywkowa rodzinka. Dostałam nakaz ha ha nakaz niech będzie i tak, żeby ich częściej odwiedzać, kiedy tylko będę miała czas o ochotę. Wiedziałam, że z tego skorzystam nie raz ponieważ bardzo ich polubiłam i świetnie się czułam u nich w domu i w ich towarzystwie. Choć i tak to on częściej bywał u mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz