Moja córeczka wracając ze szkoły
ma posępną minkę. Szczerze mówiąc to nie lubi uczyć się. Nie jest prymuską, ale
za to uwielbia zajęcia sportowe. Gra w koszykówkę. Widać, że robi to z wielką
pasją, która jej daje mnóstwo radości i przyjemności. Któregoś dnia w padła do
domu z wielkim hukiem. Oznajmiła nam, że w jej klasie jest dziewczyna, która
porusza się na wózku inwalidzkim. Szkoła postanowiła jej pomóc w zakupie nowego
wózka o napędzie elektrycznym. Niestety taki sprzęt wiele kosztuje a jej
rodziny na to nie stać. Jej rehabilitacja pochłania dużo pieniędzy. Po
wysłuchaniu tej historii postanowiłem przyłączyć się. Kontaktowałem się z
dyrektorem szkoły i przedstawiłem swój plan działania. Byłem bardzo zadowolony,
że cała szkoła przyłączyła się do tej akcji. Jednak można liczyć jeszcze na
innych. Odbył się charytatywny festyn. Było wiele atrakcji dla dzieci i
młodzieży. Uczestnicy mogli wziąć udział w zajęciach plastycznych i pokazać
swoje umiejętności malarskie. Małe pociechy bawiły się na zamku dmuchanym. Były
szczęśliwe i pełne radości. Panowała cudowna atmosfera. Wszyscy dobrze bawili
się. Zespół muzyczny umilał nam czas. Stały stoiska na których widniał napis Firma Ambasador 92. Znajdowały się przeróżne produkty.
Wszystko było przepyszne. Potrawy smakowały domowo. Smaczne Mrożone Ciasto znikało jak błyskawica. Padały same dobre słowa od
uczestników. Coś dobrego. Pyszności o dobrej i zdrowej jakości były Dobre Mrożone Produkty. Teraz wiem, że tylko Marka Ambasador 92 produkuje produkty, które cieszą
się dobrą opinią wśród konsumentów. Symboliczna złotówka za kawałek ciasta
okazała się dużą wartością. Dziewczyna jest szczęśliwa, bo jej życie zmieniło
się na lepsze. Moja córka nadal intensywnie ćwiczy i pomaga innym. Ludzie są
wspaniali.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz