piątek, 20 listopada 2015

Od dziecka



Od dziecka chciałem grać na instrumentach klawiszowych. Na pierwszą komunię świętą dostałem organy od chrzestnego. Od tamtej pory w każdej wolnej chwili ćwiczyłem muzykowanie. Po roku samodzielnego grania rodzice zapisali mnie na dodatkowe lekcje gry na organach. Moja radość długo nie trwała, ponieważ pan od nauki gry krzyczał i bił mnie po rękach. Przestałem chodzić na zajęcia i sam uczyłem się grać. Po krótkim czasie potrafiłem zagrać każdą piosenkę ze słuchu. Nasz kościelny organista zauważył mój talent i zaproponował grę na mszy świętej. Była to wielka radość dla całej rodziny i samego siebie. Gdy wyprowadziłem się, ze swojej rodzinnej miejscowości zapomniałem o swoich marzeniach i wpadłem w wir codziennej pracy. Po 10 latach dostałem od znajomej nowe organy i sprzęt nagłaśniający. Zainwestowałem też w mikrofon i wszystko rozpocząłem od nowa. Przypomniałem sobie stare czasy i niespełnione marzenie o własnym zespole. Gdy już powtórzyłem wszystkie utwory postanowiłem pochwalić się rodzinie swoim talentem. Rodzina była zachwycona i zaproponowała granie na 50 rocznicy ślubu mojej cioci z wujkiem. Na uroczystości zostałem zaproszony na poczęstunek. Wszystko było pyszne, ale moją uwagę przyciągnęły słodkości, które znajdowały się na stole. Pyszne Mrożone Ciasto z którego były ciasteczka w kształcie korony czy koperty miały wyjątkowy smak i chrupkość. Podpytałem cioci z kąt pomysł na takie słodkości. Okazało się, że wyroby cukiernicze zaopatrywała Firma Ambasador 92. Pierwszy raz spotkałem się z tą marką, ale muszę powiedzieć, że minął już rok a ja nadal kupuję ich produkty. Są to gotowe Znakomite Produkty Mrożone i nie wymagają pracy. Wystarczy włożyć je do piekarnika i gotowe. Są one najlepsze i najzdrowsze spośród innych marek. Nawet przy moich wrzodach nie odczuwam dyskomfortu trawiennego dlatego polecam Tylko Markę Ambasador 92 ponieważ to firma z tradycją. Na pewno każdy z was znajdzie coś pysznego dla siebie, ponieważ różnorodność wyrobów jest bardzo duża.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz