wtorek, 16 czerwca 2015

Pomoc

Kiedy zachorowałam i potrzebowałam pomocy, były osoby które mi bardzo pomagały i mogłam na nich liczyć. Tak wiele im zawdzięczam i będę zawsze pamiętała o tym ile dla mnie zrobiły. Kiedy poczułam się lepiej chociaż w jakimś malutkim stopniu chciałam się odwdzięczyć i podziękować. Postanowiłam, że ugotuję coś pysznego innego dnia upiekę i zaniosę. Jednego dnia postanowiłam zrobić gołąbki ponieważ wiedziałam że je uwielbiają i mogą je jeść o każdej porze. Następnego razu zrobiłam zapiekankę, która bardzo im przy smakowała jak kiedyś byli u mnie i dlatego także postanowiłam ją zrobić i zanieść. Oczywiście wszystkie produkty do moich poczynań kulinarnych kupowałam w firmie wysokich standardów jaką jest Ambasador 92, już kilka osób mi ją polecało, a kiedy spróbowałam raz już wiedziałam że tak zostanie. Jeszcze innego dnia zrobiłam pyszną szarlotkę i zaprosiłam do siebie na ciepłą z lodami i oczywiście kawkę do tego i herbatkę. Za każdym razem słyszałam że to nie potrzebne, że nie muszę, że przecież oni robili to z przyjemnością i nie oczekują ode mnie nic w zamian. Ja wiem że jak coś ugotuję czy upiekę i zaniosę lub zaproszę to i tak to nie wyrazi mojej wdzięczności ale chociaż w jakimś stopniu czuję się inaczej, że jednak naprawdę bardzo im dziękuję. Nieczęsto można spotkać ludzi który teraz pomagają bezinteresownie, dlatego uważam że jak już się ich spotka trzeba ich naprawdę uszanować i podziwiać a przede wszystkim podziękować. Ja podziękowałam nie raz i pewnie jeszcze nie raz podziękuję i wiem że jak tylko ktoś będzie potrzebował pomocy a ja będę mogła pomóc na pewno to zrobię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz