czwartek, 11 czerwca 2015

Ciasta i ciasteczka

Dwie sąsiadki postanowiły, że urządzą między sobą rywalizację w pieczeniu ciast i ciasteczek. Miało to być ilościowo i oczywiście jakościowo. Najpierw postanowiły zrobić zakupy, zdecydowały się na produkty z cukiernictwa z firmy Ambasador 92, następnie wybrały dogodny dla nich dzień. Udało im się zrobić to w jednej kuchni ponieważ jedna z nich miała znajomego który miał własną restaurację i udostępnił im kuchnię na parę godzin, aby mogły spróbować swoich sił. W wyznaczony dzień i o danej godzinie obie stawiły się na miejscu zwarte i gotowe do działania. Po przygotowaniu się i zapoznaniu z kuchnią zabrały się do roboty. Było oczywiście przy tym wiele śmiechu ale i dogryzania sobie nawzajem, a także przechwałki która to jest lepsza. - wiesz pewnie i tak Ci się nie uda, - po co się tak starasz i tak wyjdzie Ci zakalec, - ale to strasznie wygląda, wstyd się z tym nawet pokazać, nawet pies tego nie ruszy, haha i tym podobne teksty były często rzucane między nimi. Każda z nich miała przepisy i według nich musiały zrobić ciasto i ciasteczka, które potem miały dać przypadkowym przechodniom do degustacji i oczywiście oceny, które lepsze. Część miała zostać wystawiona w restauracji w której piekły i także goście mieli próbować i oceniać. Po skończonej pracy tak też się stało, nastąpił najbardziej stresujący moment kiedy była ta wyczekana degustacja i czekanie na wynik, która upiekła lepsze. Kiedy już wszystkie ciasta i ciasteczka znikły nadeszła pora rozstrzygnięcia i ku zaskoczeniu wszystkich i nikogo wygrana miała tylko jeden głos więcej od drugiej, czyli praktycznie można powiedzieć że obie były równie dobre w tym co lubiły robić.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz