Jeśli zdziwiona jest Twoja minka, z jakiej
okazji list ten wysłany, przypomnij sobie, że Walentego jest to
Światowy Dzień Zakochanych. Taki i jeszcze wiele innych wierszyków pisze się co
roku właśnie czternastego lutego do osób, które się kocha lub nawet tylko lubi,
aby okazać swoje uczucia i to, że się o nich pamięta. Przypomniało mi się jak
to było w czasach szkolnych, mieliśmy taką akademię pomysłów. Już kilka dni
wcześniej robiłyśmy z pudełka skrzynkę na listy, oklejałyśmy ją jakimś
kolorowym papierem, pisałyśmy na niej poczta walentynkowa i dzień przed
chodziłyśmy po klasach i każdy kto chciał mógł wrzucić do środka swoją
walentynkę do drugiej osoby. Po czym w dzień walentynek była uroczysta akademia
podczas której były najpierw występy, przemówienia i skecze, po czym była
otwierana skrzynka i wręczane były kartki i walentynki. Zwyczajem był także
mały poczęstunek w postaci kawałka ciasta i herbatka lub soczek. Tym ciastem
był między innymi biszkopt ciemny z kremem i owocami, bądź ciasto biszkoptowe z
galaretka upieczone ze składników marki Ambasador 92. Następnie była dyskoteka
dla uczniów, podczas której każdy mógł zatańczyć ze swoją walentynką. Fajne są
takie wspomnienia, szkoda że tan czas już nie wróci, taki beztroski, ale
powspominać także jest super i tego nam nikt nie odbierze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz