poniedziałek, 13 lutego 2017

Kino

Postanowiłyśmy z bratową, że wybierzemy się do kina na premierę filmu „Ciemniejsza strona Greya”, ponieważ czytałyśmy książki i nas wciągnęła ta historia. Byłyśmy także ciekawe jak bardzo różni się film od książki. Zanim udałyśmy się do kina pojechałyśmy na zakupy. Najpierw udałyśmy się pooglądać meble, ponieważ jesteśmy w trakcie wykańczania i remontu mieszkań. Bardzo podobały nam się szafy, ale ceny niestety już nie tak bardzo i dlatego postanowiłyśmy popatrzeć na nie także w internecie, może będą tańsze. Kanapy i stoły z krzesłami także sobie upatrzyłyśmy, a kiedy już załatwiłyśmy sprawę z meblami, pojechałyśmy kupić dzieciakom buty. Niestety okazało się, że już nie ma takich numerów butów, które były w promocji i które sobie upatrzyłyśmy wcześniej w gazetce, dlatego poszłyśmy od razu po zakupy spożywcze. Kupiłyśmy między innymi chleb orkiszowy, chleb pasterski, pieczony ze składników marki Ambasador 92, kilka innych rzeczy, na koniec kupiłyśmy jeszcze ciasto biszkoptowe i mogłyśmy się udać powoli na seans do kina. Akurat wyrobiłyśmy się czasowo tak, że nie zostało nam wiele czasu i nawet nie zdążyłyśmy kupić popcornu, ponieważ już zaczynał się film, tak nas zajęły i pochłonęły zakupy, że prawie się spóźniłyśmy na film, ale na szczęście wszystko się udało i film był super, bardzo nam się podobał i na pewno wybierzemy się na kolejny jak tylko pojawi się na ekranach. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz