Ostatnio przyjechała ciocia z wielką prośbą. Za dwa
tygodnie wydaje za mąż swoją córkę i w związku z tym, potrzebne są jej osoby do
pomocy, a dokładnie do upieczenia ciast, ponieważ sami muszą je wstawić. Dom
weselny, w którym ma być wesele nie piecze ciast i dlatego trzeba samemu je
zrobić, albo sobie gdzieś zamówić. Mamy sporą rodzinę, dlatego postanowiła
poprosić kilka osób z rodziny o pomoc, wiadomo każdy liczy każdy grosz, a już
przy takim przedsięwzięciu jak organizacja wesela jest naprawdę sporo wydatków.
Dwa ciasta tu, dwa tam i tak jej się nazbierało tyle ile potrzeba. Lubimy robić
wypieki, dlatego chętnie się zgodziłyśmy na pomoc i postanowiłyśmy, że
upieczemy nawet więcej niż te dwa, ponieważ miałyśmy czas i chęci, a poza tym
na ciocię też mogłyśmy nie raz już liczyć, to bardzo dobra i pomocna osoba.
Uzgodniłyśmy, jakie ciasta upieczemy, a miało to być ciasto kokosowo –wiśniowe, lemon delight, sernik wiedeński i ciasto czekoladowe. Zamówiłyśmy od
razu składniki do nich z marki Ambasador 92, ponieważ to dobra i sprawdzona
firma. Posiedziałyśmy jeszcze trochę, porozmawiałyśmy o innych przygotowaniach
do tak ważnego dnia jej córki pijąc kawę i herbatę zagryzając eklery. Oj jest
troszkę tych przygotowań, tak się wydaję, co tam wesele, ale jak przyjdzie, co,
do czego to naprawdę jest pracy i stresu dla całej rodziny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz