wtorek, 13 września 2016

Komplementy

Dzisiaj byłam na zbieraniu malin. Dosyć wymagająca praca, szczególnie, kiedy jest gorąco. Jednak dzisiaj pomimo wysokiej temperatury miałam naprawdę wyjątkowy i przyjemny dzień. Przy dzisiejszej pracy pomagał mi przesympatyczny chłopak. Pierwsze dni był nieśmiały, jednak dzisiaj odważył się i zagadał. Co chwilę podrzucał mi do koszyczka kilka malin, opowiadał o swoich zainteresowaniach i kilka razy zapewniał, że jestem naprawdę fajna i nigdy nie miał lepszej koleżanki. Po pracy pożegnał się i jeszcze raz powiedział, że jestem super. Nigdy nie dostałam więcej komplementów niż tego dnia - od syna mojej pracodawczyni, pięcioletniego chłopczyka, ale dało mi to takiego powera, że naprawdę chce się żyć. Z tego właśnie powodu postanowiłam zrobić ciasto, do którego użyłam składników marki Ambasador 92. Wykorzystałam także foremki czekoladowe tejże firmy i rękawice piekarnicze do wyjmowania z piekarnika, aby się nie poparzyć. Na wierz mojego ciasta postanowiłam dać dekoracje cukiernicze z firmy Ambasador 92 i na następny dzień zanieść trochę mojemu koledze za komplementy, bo w końcu mu się należało i to dzięki niemu miałam ochotę wziąć się za to ciasto. Mam nadzieję, że będzie mu smakowało i jutro także dostanę jakiś komplement, wiem, że to trochę samolubne z mojej strony, ale to naprawdę miłe usłyszeć coś fajnego i miłego na swój temat. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz