wtorek, 27 września 2016

Kto jesienią pracuje

Kto jesienią pracuje, ten w zimę nie głoduje. Jest takie przysłowie, z którym się zgadzam. Nadszedł czas zbioru ziemniaków, warzyw i niektórych owoców przed zimą. Z niektórych robi się przetwory na zimę, marynaty i tym podobne rzeczy, część się mrozi, jeszcze inne po prostu przechowuje w wyznaczonych do tego miejscach. U mnie przesmaża się jabłka do słoików, robi marynowana paprykę, buraczki, grzybki, warzywa się przechowuje w piwnicy po wcześniejszym oczyszczeniu i dokładnym przygotowaniu. Zrobiłyśmy sobie tydzień przygotowań do zimy i zabrałyśmy się ostro do pracy. Po zerwaniu i wykopaniu potrzebnych nam owoców i warzyw codziennie robiłyśmy w słoiki kolejne serie. Jednego dnia buraczki innego papryka i tak kolejno, aż zapełniłyśmy nasze półeczki przygotowane na różne przetwory. Tak się składa, że to pora na grzyby również i je także marynujemy i suszymy w między czasie. Podczas robienia wszystkich zapasów i gotowania używamy rękawic piekarniczych, a także mamy akademię pomysłów na różne rzeczy, z której często korzystamy. Podczas naszych poczynań podjadamy eklery przygotowane ze składników marki Ambasador 92. Ze świeżo zerwanych jabłek zrobiłyśmy szarlotkę i zjadłyśmy ją na ciepło z lodami i posypką czekoladową. To tak na odprężenie po naszych pracach i osłodzenie życia ha. Teraz czeka na nas jeszcze dynia, ale to jeszcze chwilkę zanim się za nie zabierzemy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz