Dzisiaj
nowoczesna babcia. Nie chce chodzić w ciepłych kapciach i w fotelu się nie buja. Tylko wciąż po świecie hula. Mam na myśli swoją babcię, która mnie zawsze zadziwia swoją energią do życia. Wiem na pewno jak
będę w jej wieku to będzie ze mnie kapeć. Obecne pokolenie nie ma tyle siły co
starsi ludzie. Dzień Babci świętujemy razem. Jestem jedynym wnuczkiem i zawsze
byłem przez nią rozpieszczany. Będąc dzieckiem babcia często opiekowała się
mną, ponieważ moja mama pracowała. Jestem szczęśliwy. Mogę odwdzięczyć się za
to i spełnić jej marzenie. Wiem od dziadka, że babcia na wiosnę planuje
wyjechać z koleżanką prywatnie do sanatorium. Postanowiłem jej sfinansować ten
wyjazd, bo z emerytury to nie ma z czego poszaleć. Babcia była bardzo
zdziwiona, gdy w kwiatach znalazła małą karteczkę z informacją o moim
prezencie. Spodziewałem się negatywnej odpowiedzi, ale nie protestowała.
Powiedziała bardzo Ci dziękuję. Poprosiła mnie bym nakrył do stołu, bo czas na
obiad. Rosół z swojskim makaronem to najlepsza zupa. Babci nikt nie pobije.
Próbowałem nauczyć się, ale to nie ten smak. Czekałem na budyniowy deser ze Sztabką Czekoladową. Uwielbiam jak czekolada lekko się ciągnie i nie rozpuszcza się
do końca. Zdaniem babci najlepiej do deserów nadają się produkty Firmy Ambasador 92. Nowoczesna gospodyni mimo sędziwego wieku. Zna się na rzeczy.
Jedliśmy również kruche gofry z Dżemem Owocowym Praspona.
Jak zwykle wyśmienite. Przypomniały mi beztroskie chwile u dziadków. Moja
babcia to wielki skarb.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz