piątek, 11 stycznia 2019

Ciasta


Tego roku na Boże Narodzenie i Sylwestra miałam bardzo dużo pracy. moi znajomi i klienci polecali mnie innym i tym sposobem miałam mnóstwo zamówień na ciasta. Okazało się, że troszkę się przeliczyłam z zamówieniami i nie dałabym rady sama się z nich wywiązać, dlatego poprosiłam siostrę o pomoc. Przekazałam jej moje przepisy i składniki marki Ambasador 92. Ona chętnie się zgodziła, dała tylko jeden warunek, że sama sobie wybierze z listy te ciasta, które jej pasują. Zgodziłam się bez wahania, ponieważ mi było wszystko jedno. Wybrała sobie biszkopt z kremem do zapiekania orzechowym, a także kruche z kremem russel. Kiedyś je jadła u mnie i bardzo jej smakowały, i dlatego między innymi się na nie zdecydowała. Wiedziała, co robi, jak smakują, więc łatwiej jej było się za nie wziąć. Moje królestwo to moja kuchnia, bardzo lubię w niej spędzać czas i robić różne rzeczy do jedzenia. Na te święta mogłam się w pełni spełnić, ponieważ z zamówieniami spędzałam tam całe dnie i wieczory, a także i noc zdarzyło mi się zarwać. Mimo takiego nawału pracy w ogóle nie odczuwałam zmęczenia, wręcz przeciwnie z każdym kolejnym ciastem czułam się pełniejsza werwy i energii. Im więcej wypieków miałam zrobione tym bardziej byłam z siebie dumna i zadowolona i miałam większy zapał do pracy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz