Była słoneczna
pogoda. Ujrzałem pomiędzy drzewami kłęby spadającego śniegu. Spokój jaki
panował w moim najbliższym otoczeniu był przyjemny. Zimowy krajobraz to coś
bardzo pięknego i wyjątkowego. Drzewa pokryte białym śniegiem jak pierzyną.
Gałęzie uginające się pod jego ciężarem. Zima to pora roku, kiedy przyroda śpi.
Uważam, że to wyjątkowa pora. Krajobraz jest wtedy najciekawszy i
najładniejszy. Lubię zimę, ponieważ mogę wyjść na podwórko, a nie siedzieć
ciągle przed telewizorem. Można ulepić bałwana. Porzucać się śnieżkami z
domownikami. Oczywiście przez cały rok czekam na kulig, który organizuje nasz
zaprzyjaźniony leśniczy. Sam kulig, to dopiero jazda. Szalona jazda końmi.
Dźwięki dzwonków rozlegały się na całej wsi. Słychać ujadanie psów. Miłe to dla
ucha. Dwie godziny później zmarznięci do kości chcieliśmy udać się do domu.
Głuchy dźwięk klaksonu zatrzymał nas. Pojawił się leśniczy i zaprosił na
poczęstunek. Najpierw rozdano ulotki z menu. Dziwna nazwa Ambasador 92.
Nikt jej nie znał. Mogliśmy wybierać do woli i degustować najróżniejsze
potrawy. Co za smaki. Co za wybór. Smakowało nam wszystko, ale najbardziej Ciasto
Drożdżowe Polane Białą Polewą Cover. Przypominało mi smak ciasta domowego.
Po poznaniu Firmy Ambasador 92 z twierdziłem, że wprowadzę ich asortyment do
swojej kuchni. Serwuję swojej rodzinie produkty z tej firmy. Łotwo je
przyrządzić a jeszcze łatwiej kupić. Jestem wygodnym człowiekiem. Idę na
łatwiznę a Firma Ambasador 92 mi w tym pomaga. Człowiek nawet nie zdaje sobie
sprawy ile taka firma posiada nie znanych nam jeszcze produktów. Mam nadzieję,
że znajdziecie coś dla siebie i będziecie polecać innym te produkty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz