Zmiana czasu, dzień coraz krótszy, dni chłodne, lub
zimne, dlatego trzeba jakoś zająć swój czas. Dzieciaki zaczęły bawić się w
doktora. Wzięły ze sobą misia i poszły do siebie do pokoju. Nie wiedząc kiedy
zabrały także nożyczki i przeprowadziły na misiu operację. Po prostu rozcięły
mu brzuszek i wyjęły całą zawartość, ponieważ jak powiedziały była chora. Co w
tym wszystkim najlepsze, kiedy nikt nie widział zakradły się do kuchni i
zabrały co tylko im wpadło w ręce i zaszyły w środku misia. Zleciało im tak prawie
całe popołudnie, nikt nie zaglądał do nich, ponieważ się fajnie bawiły i
grzecznie. Dopiero za jakiś czas okazało się co się stało z misiem i z
produktami z kuchni. Kiedy przyniosły tego chorego, a raczej już uzdrowionego
misia do salonu okazało się że zrobił się jakiś ciężki. Po dłuższej rozmowie w
końcu przyznały się co zrobiły i po ponownym rozpruciu misia, okazało się do
one tam wetknęły. Był to syrop do kawy MIXYBAR karmelowy, patyczki do lizaków,
pasty do lodów. Wszystkie te produkty zabrały z kuchni, były to produkty marki Ambasador 92. Kiedy robiłyśmy sobie kawę, zastanawiałyśmy się gdzie się podział
syrop do kawy MIXYBAR karmelowy, którego zawsze używamy. Były dłuższe
poszukiwania, a okazało się że został zaszyty w brzuszku misia przez dzieciaki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz