Trzynastego
dzień ten inny dla każdego. Jedni pecha w ten dzień mają. Inni duże pieniądze w
loteriach wygrywają. Lecz strzeżcie się, strzeżcie trzynastego, by się wam nie
przytrafiło coś złego. Trzynastego wszystko może się zdarzyć. Kto dziś wierzy w
zabobony ja nie jestem z tego zadowolony. Nie mogłem w to uwierzyć, gdy w
pechowy dzień spotkało mnie szczęście. Poszedłem na spacer i po drodze
wstąpiłem do kiosku. Kupiłem gazetę i krzyżówki na długie samotne wieczory.
Skusiłem się na zdrapkę, która była dla mnie trafna. Wygrałem dwa tysiące
złotych. Sprzedawczyni rzekła, ale ma farta. Nie mogłem w to uwierzyć do samego
końca. Natychmiast wykonałem kilka telefonów, by podzielić się szczęściem jakie
mnie spotkało. Myśleli, że to jest żart z mojej strony. Zapowiedzieli, że
wieczorem mnie odwiedzą, by na własne oczy zobaczyć wygraną zdrapkę. Miałem
mało czasu, by przygotować coś do jedzenia na wieczór. Nie lubię gości
częstować tylko napojami, słonymi paluszkami i krakersami to nie w moim stylu.
Znajomi byli w małym szoku, gdy im wszystko opowiedziałem. Wieczór bardzo
udany. Poczęstowałem ich pizzą, którą sam zrobiłem. Mówili, że mam rękę palce
lizać. Lepsza niż w najdroższej pizzerii w mieście. Zachwalali ciągnący ser,
który idealnie się rozpuścił. Ser Krajanka Firmy Ambasador 92 to super
produkt do zapiekania. Moi goście zawsze nie mogą nachwalić się mojej kawy. Ma
nutkę słodyczy. Tajemnicą jest Syrop Mixybar Karmelowy, który sprawia, że super smakuje.
Człowiek musi mieć swoje słodkie tajemnice, by móc innych zaskakiwać. Mnie
zaskoczył trzynasty. Okazał się szczęśliwy. Chciałbym mieć jeszcze takie fajne
dni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz