piątek, 17 listopada 2017

Taniec



Taniec to nie tylko układ figur, żeby go się nauczyć trzeba go poczuć. Koleżanka z pracy od pewnego czasu namawiała mnie bym zapisał się na kurs tańca. Nie byłem tym zbytnio zainteresowany, ale nie miałem odwagi jej powiedzieć. Nie chciałem, by pomyślała o mnie, że jestem nieśmiałym facetem. Powiem szczerze, że miejscami taki jestem i nie lubię za bardzo tańczyć. Unikam tańca jak ognia. Mam wrażenie, że jak tańczę to wszyscy się tylko na mnie gapią i dlatego poruszam się jak słoń na parkiecie. Wstyd mnie paraliżuje i nie potrafię poczuć tańca. Pomyślałem, że trzeba to zmienić i spróbować z tym zawalczyć. Pierwsze lekcje nie były dla mnie łatwe, ale koleżanka zawsze wspierała mnie dobrym słowem. Dasz radę nie poddawaj się. Po dwóch miesiącach zacząłem czerpać z tych lekcji radość. Pokonałem swój lęk i poczułem się lekki w tańcu jak motyl. Taniec stał się radością mojego życia. Jestem wdzięczny mojej koleżance, bo dzięki jej odnalazłem swoją pasję. Stałem się imprezowym chłopakiem i tylko jak mam okazję tańczę do utraty tchu. Oczywiście zawsze towarzyszy mi osoba, która mnie do tego namówiła. Spędzamy wspólnie każdą walną chwilę. Uwielbiamy razem pić kawę z Syropem Mixybar Karmelowym i jeść lody z Truskawką W Syropie. Dzięki jej poznałem również produkty Firmy Ambasador 92. Nie miałem pojęcia, że produkuje tak pyszne syropy o naturalnym smaku. Mam nadzieję, że czytelnicy przekonają się do tej firmy i będą wracać to tych super produktów. Wiadomo, że we dwoje wszystko smakuje wyśmienicie. Nawet gorzkie staje się słodkie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz