środa, 22 listopada 2017

Puchar Polski

Zostałam zaproszona na Puchar Polski Gali Boksu do moich siostrzeńców. Tym razem odbywała się u nas więc mogłam skorzystać z zaproszenia, nie trzeba było jechać jak zwykle w drugi koniec Polski. Trenują już długo, ale mimo wszystko zawsze przed takimi wydarzeniami się stresują. Rodzice zawsze im tłumaczą i podtrzymują na duchu, wspierają i pomagają przez to wszystko przejść. Tak szczerze to byłam pierwszy raz na takiej gali i nie wiedziałam nawet za bardzo czego mogę się spodziewać i jak to naprawdę wygląda. Każdy uczestnik miał przy sobie jakiś plecak a w nim jakieś ukryte jedzonko, aby się posilić, poprawić swoją uwagę i siłę. Jedni mieli po prostu owoce, inni słodycze, jeszcze inni zwykłe kanapki. Jak zauważyłam sporo osób nosiło ze sobą lizaki na bardzo fajnych patyczkach do lizaków. Dorośli pili kawę z syropem do kawy MIXYBAR karmelowym, która była dostępna dla każdego. Do tego można było wziąć sobie kawałek ciasta z truskawkami w syropie, lub toffi argentyńskim. Sponsorem tych słodkości i zarazem pyszności była marka Ambasador 92. Chętnych było cały czas dużo. Nasi chłopcy zajęli pierwsze, drugie i trzecie miejsce w różnych kategoriach, a nie ukrywam, że kilka ich było. Puchar trwał praktycznie cały dzień, ale warto było posiedzieć, popatrzeć i kibicować. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz