czwartek, 8 grudnia 2016

Przedświąteczne porządki

W tym roku postanowiłam zabrać się wcześniej za przedświąteczne porządki, już na początku grudnia, żeby się nie spieszyć i na spokojnie wszystko ogarnąć. Tym bardziej, że miałam jeszcze pracę i musiałam jakoś rozdzielić obowiązki. Zrobiłam sobie ciasto drożdżowe, które w części zamroziłam, aby cały czas było świeże, a że jem tylko ja sama to wyjmuję, co jakiś czas, jak tylko mam ochotę i zawsze jest świeży, tym bardziej, że zrobiony ze składników marki Ambasador 92. Podobnie zrobiłam także z ciastem piaskowym. Dzisiaj sprzątałam w pokoju i wpadł mi w ręce katalog z akademią pomysłów i tak się nim zajęłam, że przesiedziałam nad nim chyba ze dwie godziny, a moje sprzątanie utknęło w martwym punkcie, dlatego tym bardziej się cieszę, że zabrałam się za nie dużo wcześniej, bo jak mi tak dalej pójdzie, to nie wiem czy się do świąt wyrobię ha ha. Tak się złożyło, że tego dnia już nic więcej nie zrobiłam, ponieważ po pracy, zanim zrobiłam obiad, potem dopiero się zabrałam za porządki i ten katalog z akademią pomysłów, oj wciągające i pożerające czas, no ale nie żałuję, bo chociaż się zrelaksowałam, a to także mi się należy po pracy i nie tylko, a sprzątanie nie zając nie ucieknie, jak to mówią co się odwlecze to nie uciecze. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz