Dziewczynka
malutka zaledwie osiem miesięcy no i doczekała się pierwszych imienin. Sama
jeszcze nieświadoma rozglądała się w różne kierunki. Tu i tam nowa twarz. Dużo
gości. Otwierała szeroko buźkę i wykonywała różne okrzyki, które doprowadzały
do śmiechu. Roztargniona brała wszystko do buzi i niesamowicie gryzła. Małymi
rączkami przebierała w prezentach. Zainteresowanie przeogromne, że przez dwie
godziny nie było słychać dziecka. Mieliśmy ubaw, bo mogliśmy w spokoju
częstować się słodkościami z różnych firm. A to niespodzianka. Nasz mały
żarłoczek wyciągał rączki do Owoców Z Puszki.
Smakowała różne owoce i strzelała śmieszne minki. Wyglądała jak z bajki. Mogliśmy
porównać ją do lektury Pana Kleksa, bo tam też wszystko wyglądało bajecznie. Akademia
Pomysłów stwierdzili co nie którzy. Człowiek to potrafi skomponować i
wykonać takie ciasta, że w głowie się nie mieści. Z nowej Firmy Ambasador 92 mogliśmy pierwszy raz posmakować. Jak nowe stworzonko, to i nowa
firma. Ciasto Czekoladowe I Ciasto Piaskowe to rewelacja,
ponieważ maleństwo bez ząbków też może skosztować, bo to mięciutkie i puszyste.
Odchodziło to w siną dal. Znikało i znikało. Dokładali i dokładali, aż w końcu
coś nowego. Bezy o różnych barwach i smakach. Małe i duże, do koloru do wyboru.
Super. Maleństwo nie będzie pamiętało, ale goście tak. Uwidoczniłem to na
filmie i mam nadzieję, że przyjdzie chwila kiedy Blaneczka ujrzy to sama. Będą
dla niej wspomnienia z dzieciństwa, a my zobaczymy jacy byliśmy młodzi. Życie
szybko mija, ale warto żyć dla tak wspaniałych chwil. Dzieci szybko rosną a my
starzejemy się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz