piątek, 9 grudnia 2016

Pierwszy śnieg

Co prawda astronomicznej zimy jeszcze nie ma, ale spadł już śnieg i jak to zwykle bywa pierwszy śnieg zawsze zachęca, aby wyjść z domu. Dzieciaki jak tylko wstały i zobaczyły, że leży biały puch od razu nawet bez śniadania chciały iść lepić bałwana. Niestety, najpierw musiały zjeść, dopiero im pozwoliłyśmy wyjść. Zjadły ciasto drożdżowe z nadzieniem jagodowym zrobione ze składników marki Ambasador 92. Przynajmniej tym razem nie było marudzenia przy stole, ponieważ miały cel – podwórko i białe szaleństwa, dlatego szybko i na spokojnie zjadły i szybko się same ubrały, aby tylko wyjść. Stęsknione za śniegiem po rocznej przerwie zaczęły swoje zabawy. Na szczęście śnieg się lepił i mogły postawić przed oknem bałwana, z którym dość szybko się uwinęły. Potem były sanki i rzucanie śnieżkami, a kiedy zmarzły przyszły do domu się ogrzać i napić ciepłej herbatki, a także coś przekąsić, bo trochę te zabawy z nich wyciągnęły. Dostały ciasto piaskowe a także kompot zrobiony z owoców z puszki, jeszcze gorący, aby się rozgrzały. Owoce były z marki Ambasador 92 i naprawdę bardzo im smakował, a owoce zjadły ze smakiem, mimo, że z kompotu już. Po południu poszły raz jeszcze na sanki i na spacer, ponieważ nie mogły się nacieszyć pierwszym śniegiem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz