W wakacje wyjechałam z rodzicami i siostrą w góry.
Nigdy nie byłam w Tatrach i bardzo się cieszyłam, że tam pojadę. Gdy wreszcie
dojechaliśmy do pensjonatu, w którym mieliśmy nocować okazało się, że jest to
najpiękniejszy pensjonat w tym mieście, gdyż jest on położony w najlepiej
widokowym otoczeniu. Ja z siostra dostałyśmy wspólny pokój a rodzice oddzielny.
Z mojego okna widoczne były piękne góry porośnięte krzakami i trawami. Na
pierwszy dzień naszej wycieczki postanowiliśmy wybrać się nad Morskie Oko i
okoliczne ciekawe miejsca. Zobaczyłam wiele wspaniałych zakątków, obok których
zrobiliśmy sobie zdjęcia. W południe zjedliśmy obiad w ludowej restauracji, a
na deser przysmak serowy i donut z cukrem. Wieczorem wróciliśmy do
pensjonatu na nocleg. Byłam bardzo zmęczona po pełnym wrażeń dniu. Z samego
rana około godziny 6 wyruszyliśmy w następną wyprawę, by poznawać nowe zabytki.
Na samym początku zobaczyliśmy Morskie Oko. Później wyruszyliśmy
w miasto Zakopane, by zjeść śniadanie. Śniadanie zjedliśmy na
Krupówkach a były na nie między innymi bułki żytnie, a jakie było nasze
zaskoczenie jak się okazało, że to bułki marki Ambasador 92. Nigdy wcześniej nie
myślałam, że miasto Zakopane jest aż tak ciekawe i piękne. W południe poszliśmy
zobaczyć skocznię narciarską Wielka Krokiew, która jest bardzo sławną skocznią
w Polsce. Na następny dzień wspinaliśmy się na góry Tatry, muszę
przyznać, że było bardzo ciężko wspiąć się nawet na mały kawałek gór
niekoniecznie Tatr, ale nawet najmniejszy pagórek był dla mnie nie lada
wyzwaniem. Po dużym wysiłku postanowiliśmy odpocząć w pobliskiej kawiarence
z croissantem malinowym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz