czwartek, 9 czerwca 2016

Osiemnastka



Mam osiemnaście lat jestem niezależny i wolny jak ptak. Nadszedł dzień, na który długo czekałeś. Byłeś dzieckiem a dorosłym się stałeś. Dziś świat otwiera przed Tobą drzwi do kolorowych, choć poważnych dni. Wielka radość i sielanka, możesz szaleć aż do ranka. Koniec barier, ograniczeń. Być dorosłym - to jest życie. Dla młodzieży imprezę odwaliłem sam. Było głośno i wesoło. Potrawy to same fasfudy. Pizza, frytki, kebab, to nie wypał. Dało się zjeść, ale co nie którzy kręcili nosem. Co do bąbelków to nie jednemu pokręciło w głowie. Tak to jest jak nie słucha się starszych. Sąsiedzi gderali po cichu, co za kultura, co za wychowa. Po imprezie nie sposób było spojrzeć im w oczy. Ale ciała daliśmy. Chyba przez miesiąc nie spojrzę na takie jedzenie. Za tydzień kolejna impreza dla rodzinki. Koleżanka mojej mamy z pracy poleciła catering z Firmy Ambasador 92. Zgodziłem się. Wola boża panie. Ciekawość zjadała wszystkich, czy wypali impreza. Mamcia miała obawy, bo do tej pory nie korzystała z takich usług. Ciężką pracą i własnymi rękoma przygotowywała wszystkie rodzinne imprezy. Wielka niespodzianka. Goście zachwyceni. Menu było przepyszne. Smakowało jak domowe. Potrawy wyśmienite. Goście byli w szoku, gdy przyszła pora na tort urodzinowy, ja sam zrobiłem duże oczy, gdy go zobaczyłem. Tort Biszkoptowo - Jogurtowy zwalił wszystkich z nóg. Wyglądał cudnie. Był w kolorach tęczy. Smakował bosko. Ciasto Czekoladowe smakowało młodemu pokolenie. Nie mogli się ujeść. Wołali jeszcze, jeszcze, a rodzice krzyczeli, że popękają im brzuchy z przejedzenia. Morał taki lepiej być dzieckiem niż udawać dorosłego i ponosić konsekwencje. Z całym szacunkiem polecam Firmę Ambasador 92 i ich wyśmienite wypieki. W końcu wypaliło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz