piątek, 15 stycznia 2016

Bal karnawałowy



Postanowiłem zrobić mojej żonie niespodziankę i zaprosiłem ją na zakupy. Była bardzo zaskoczona. Kazałem jej wybrać sukienkę wieczorową nie patrząc na to ile kosztuje. Powiedziała oszalałaś! ja tylko się roześmiałem i nic nie chciałem zdradzić. Byłem twardy do końca. Dwa dni później wręczyłem jej kwiaty i zdradziłam, że w tym roku idziemy na bal karnawałowy. Z radości rzuciła mi się na szyję. Dawno nie była taka szczęśliwa. Sam nie mogłem doczekać się tego balu, bo dawno razem nie wychodziliśmy. Nadszedł ten magiczny dzień. Moja żonka wyglądała przepięknie. Była czarująca. Miejsce w którym odbywał się bal było ciekawe. Panował super klimat. Cieszyłem się, że było dużo miejsca na parkiecie, bo uwielbiam tańczyć z moją ukochaną małżonką. Bawiliśmy się do białego rana. Byliśmy miło zaskoczeni, gdy otrzymaliśmy od naszych przyjaciół dedykację z życzeniami i piosenkę. Nie pamiętam tak udanej imprezy. Wybawiliśmy się za wszystkie czasy. Organizatorzy zadbali również o wyjątkowe menu. Dania były wyborne. Powiem szczerze, że nie jadłem do tej pory tak wykwintnych dań. Wszystko nam smakowało. Słyszałem jak inni mówili, że jednak można liczyć na Firmę Ambasador 92, która nigdy nie zawodzi. Wcześniej nie słyszałem o tej firmie. Ciasta I Desery, które nam podano były przepyszne. Niestety ja jestem łasuchem na słodkości. Potrawie rozpoznać, że były wykonane z dobrej jakości produktów takie jak Mąka, Cukier, Jaja. Puszystość i smak był naturalny. Coś dobrego jak domowe. Udany i nie zapominany bal, który będziemy pamiętać. Zyskaliśmy również na tym, że poznaliśmy Markę Ambasador 92, która króle w naszej kuchni. Produkty ułatwiają nam przygotowanie posiłków. Cenimy nasze zdrowie, bo jest dla nas najważniejsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz