czwartek, 22 grudnia 2016

Pozory mylą

O tym jak pozory mogą mylić. Tego dnia czułam się potwornie źle. Ból brzucha był nie do zniesienia. Jak na złość byłam sama w domu, a żaden znajomy nie odbierał telefonu, więc postanowiłam sama udać się na SOR. Ledwie dotarłam na przystanek, a ból nasilił się tak bardzo, że uznałam, że nie jestem w stanie sama kontynuować tej podróży i zwróciłam się do dziewczyny siedzącej obok, czy może mi pomóc dostać się do szpitala. W tej historii ważne jest to, że owa dziewczyna była bardzo ładna i w dodatku wystrojona jak milion złotych, widać było, że idzie na jakąś randkę. Bez wahania powiedziała, że nie ma najmniejszego problemu i zadzwoniła do chłopaka, że następuje zmiana planów. Później pomogła mi dojechać na SOR i została do momentu, kiedy mnie przyjęto. W międzyczasie pojawił się jej chłopak. Mieszanka Brada Pitta i Leonardo DiCaprio. Krzyczał na dziewczynę, że ma już tego dość i ma przestać zgrywać Matkę Teresę z Kalkuty, bo przepadła im rezerwacja w drogiej restauracji. Dziewczyna uderzyła go w twarz i oznajmiła, że to koniec, nie ma zamiaru być z samolubnym gościem. Po tej sytuacji zostałyśmy dobrymi koleżankami, a nawet przyjaciółkami i często się spotykamy. Na tych spotkaniach zawsze jest ciasto drożdżowe, lub bezy i kompot z owoców z puszki, a wszystko z marki Ambasador 92

środa, 21 grudnia 2016

Babcia

Moja babcia zawsze lubiła spędzać czas w kuchni i robić różne dania i ciasta. A już jej ulubionym czasem był czas przedświąteczny, kiedy to mogła się naprawdę wykazać i spełniać w swoim żywiole. Już jakiś czas przed zawsze się zastanawiała i rozpytywała rodzinę na co kto ma ochotę i co mogłaby przygotować, oraz w jakie produkty się zaopatrzyć. Odkąd pamiętam składniki zamawiała zawsze z marki Ambasador 92, a resztę dokupowała w naszym sklepiku. Nie lubiła jeździć po marketach bo twierdziła, że tam zawsze nabierają ludzi na jakieś promocje, a i człowiek zawsze bierze więcej niż planuje, bo a to to wpadnie w oko, a to skusi ceną, a to może to się jeszcze kiedyś przyda do czegoś, a w sklepiku bierze tylko to co potrzeba, a ceny są praktycznie takie same. Muszę przyznać, że w tym miała rację, tak właśnie jest, tylko ja lubię jechać do marketu i pochodzić, popatrzeć, oderwać się na chwilę od codzienności, a i czas szybciej leci, spotka się kogoś znajomego, porozmawia, pójdzie przy okazji na kawę i jakieś ciasto, czy bezy. Specjałem babci było ciasto piaskowe, które robiła zawsze bo je każdy uwielbia. Założyła sobie także zeszyt z przepisami, który nazwała Akademia Pomysłów, ponieważ większość zapisków była jej własnej koncepcji. 

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Praca w magazynie

Kolega pracuje w magazynie sklepu internetowego. Jego praca polega głównie na pakowaniu i wysyłaniu paczek. Mają w pracy taką politykę, że każdą paczkę podpisują własnoręcznie swoim imieniem. Szefostwo uważa, że to sprawia, iż klientki czują się traktowane wyjątkowo. To sklep z bielizną dla kobiet, więc w większości klientami są właśnie kobiety. Kolega podpisywał każde pudełko uroczym: "To ja, Tomek, spakowałem ten prezent specjalnie dla Ciebie". Pewnego dnia do biura zadzwoniła jedna z klientek, która miała w zwyczaju zamawiać u nich dość często. Nalegała, żeby dać jej do telefonu owego Tomka, od którego ciągle dostaje paczki. Kiedy podszedł do telefonu, był w szoku. Kobieta chciała się z nim spotkać. Nalegała wręcz, mówiąc żartobliwie, że już tyle uroczych przesyłek dostała od niego, że to nie może być przypadek! Z chęcią da się zaprosić na kawę i ciasto czekoladowe, albo ciasto piaskowe. Pomyślał, że to jakaś wariatka i chciał się jakoś wymigać, ale szef nalegał żeby zobaczył się z nią, chociaż na chwilę, żeby zachować dobry wizerunek firmy. Więc spotkał się z nią i całkowicie stracił dla niej głowę! Okazało się, że to świetna dziewczyna, z poczuciem humoru i pięknym uśmiechem. Poszli do kawiarni zamówili ciasto czekoladowe, bezy i kawę, kawiarni miała wyroby z marki Ambasador 92. Spotykają się już drugi rok i zapowiada się na coś bardzo poważnego. 

piątek, 16 grudnia 2016

Idą Święta



Święta Bożego Narodzenia to czas miłości, radości, przebaczenia, ale także jest to czas refleksji i spotkań rodzinnych. Czasem jest to jedyna okazja w roku, aby spotkać się ze swoimi bliskimi i odnowić więzi rodzinne. W dniu Wigilii spotykamy się przy kolacji. Składamy sobie nawzajem życzenia i dzielimy się opłatkiem. Śpiewamy kolędy. Jesteśmy wtedy dla siebie wyjątkowo mili i serdeczni. Tego dnia wspominamy dawne dzieje i wracamy do rozmów jakie to było kiedyś Boże Narodzenie. W domu ważne i wyeksponowane miejsce zajmuje ślicznie przyozdobiona choinka, pod którą wieczorem dzieci i starsi znajdują prezenty. Na stole znajdujemy dwanaście podstawowych potraw, których nie powinno zabraknąć. Pod obrusem powinno znajdować się sianko, a zastawa powinno zawierać dodatkowo nakrycie dla gościa, który niespodziewanie może do nas zawitać. Po północy całymi rodzinami wybieramy się na pasterkę. Wigilia jest szczególnym dniem w roku, w którym każdy powinien sobie wybaczać i kochać się nawzajem. Bardzo lubię pierwszy dzień Świąt, ponieważ uwielbiam Ciasto Czekoladowe i Ciasto Piaskowe na które czekam przez cały rok. Moja babcia pomimo swojej starości ma złote ręce do wypieków. Mimo swoich przyzwyczajeń lubi wprowadzać nowe produkty. Są one lepszej jakości. Ciasta wychodzą puszyste i smaczniejsze. Muszę nadmienić, że ciasta dawniejsze, a teraźniejsze różnią się od siebie. Mijają lata i wszystko się zmienia. Obecnie w prowadzamy w nasze życie produkty różnych marek np. Ambasador 92. Nowość na rynku. Bogaty asortyment pozwala na więcej możliwości, a my z tego oczywiście korzystamy. Pieczenie staje się o wiele łatwiejsze i przyjemniejsze. Wystarczy przybyć w gości do mojej ukochanej babci, by się przekonać jakie to świetne.

czwartek, 15 grudnia 2016

Imieniny Blaneczki



Dziewczynka malutka zaledwie osiem miesięcy no i doczekała się pierwszych imienin. Sama jeszcze nieświadoma rozglądała się w różne kierunki. Tu i tam nowa twarz. Dużo gości. Otwierała szeroko buźkę i wykonywała różne okrzyki, które doprowadzały do śmiechu. Roztargniona brała wszystko do buzi i niesamowicie gryzła. Małymi rączkami przebierała w prezentach. Zainteresowanie przeogromne, że przez dwie godziny nie było słychać dziecka. Mieliśmy ubaw, bo mogliśmy w spokoju częstować się słodkościami z różnych firm. A to niespodzianka. Nasz mały żarłoczek wyciągał rączki do Owoców Z Puszki. Smakowała różne owoce i strzelała śmieszne minki. Wyglądała jak z bajki. Mogliśmy porównać ją do lektury Pana Kleksa, bo tam też wszystko wyglądało bajecznie. Akademia Pomysłów stwierdzili co nie którzy. Człowiek to potrafi skomponować i wykonać takie ciasta, że w głowie się nie mieści. Z nowej Firmy Ambasador 92 mogliśmy pierwszy raz posmakować. Jak nowe stworzonko, to i nowa firma. Ciasto Czekoladowe I Ciasto Piaskowe to rewelacja, ponieważ maleństwo bez ząbków też może skosztować, bo to mięciutkie i puszyste. Odchodziło to w siną dal. Znikało i znikało. Dokładali i dokładali, aż w końcu coś nowego. Bezy o różnych barwach i smakach. Małe i duże, do koloru do wyboru. Super. Maleństwo nie będzie pamiętało, ale goście tak. Uwidoczniłem to na filmie i mam nadzieję, że przyjdzie chwila kiedy Blaneczka ujrzy to sama. Będą dla niej wspomnienia z dzieciństwa, a my zobaczymy jacy byliśmy młodzi. Życie szybko mija, ale warto żyć dla tak wspaniałych chwil. Dzieci szybko rosną a my starzejemy się.

Przygoda

Kiedyś miałam do zrobienia ważny projekt z koleżanką, więc zaprosiła mnie do siebie po szkole i tak pracowałyśmy. Kompletnie się zagadałyśmy, a kiedy zorientowałam się, że dochodzi 19.30 spanikowałam i w popłochu pognałam na przystanek. Nie zdążyłam i ostatni autobus odjeżdżający do mojej miejscowości (8 km od miasta, w którym się znajdowałam) odjechał. Przeraziłam się. Moja mama nie ma prawa jazdy, a tata pracuje za granicą. I właśnie wtedy, kiedy już miałam się rozpłakać, wpadłam na głupi pomysł. Poszłam pod dobrze znaną mi pizzerię i wykręcam numer. Zamówiłam pierwszą pizzę, jaka wpadła mi do głowy. Kolejne minuty upłynęły mi na czekaniu, aż wychodzi chłopak z pudełkiem pizzy. Jedną ręką już sięga do drzwi samochodu i wtedy wkroczyłam do akcji! Podchodzę do niego i pytam, czy jedzie może na adres "X".- Tak - odpowiada zdezorientowany młodzieniec. - Świetnie - odpowiadam. - Jadę z tobą. Jego mina - bezcenna! Oczywiście odpowiedziałam mu swoją przykrą historię. Do domu dojechałam cała i zdrowa, a w dodatku z ciepłym prowiantem na kolację! Umówiliśmy się potem w kawiarni i zjedliśmy bezę i ciasto czekoladowe zrobione ze składników marki Ambasador 92 przy bardzo miłej rozmowie. Umówiliśmy się oczywiście na następne spotkanie i na następne ciasto tym razem z nadzieniem jagodowym także marki Ambasador 92. Tak zaczęła się nasza miłość.

środa, 14 grudnia 2016

Marzenia



Piękny świat, ale cóż z tego. Harówka i monotonia przytłacza mnie. Wolne chwile przeznaczam na marzenia, przecież nic nie kosztują. Zagłębiam się w ciszy i marzę. Doszedłem do wniosku, że trzeba zrobić coś dobrego dla innych. Zgłoszę się do ośrodka i będę pomagał. Stanę się dowartościowany i o wiele lepszy. Wyjątkowa kombinacja. Postanowiłem część swojego budżetu przeznaczyć na łakocie dla tych co są biedni i potrzebują wsparcia. Zakupiłem produkty Firmy Ambasador 92 i do dzieła. Często zdarza się, że moi podopieczni widząc moje nieudane starania chcą mi też w jakiś sposób pomóc. Wówczas trwają z nimi długie rozmowy, a ja czuję wyśmienicie się i uważam, że oni stali się moją rodziną. Widząc moje starania, nie krytykują nawet wtedy, gdy nie wszystko się udaje. Ponieważ są tak wspaniali, staram się dogodzić ich podniebieniu, wymyślać przeróżne dania i ciasta. A lubię to robić, więc nie ma dnia, w którym brakowałoby czegoś słodkiego do kawy. Moja maksyma to: wszystko co robię, czynię z miłości. Dość lizustwa. Uwielbiam piec i basta. Z okazji imienin podopiecznego zrobiłem mu niespodziankę. Upiekłem Ciasta Drożdżowe na dużej blaszce, jedno z polewą, a drugie z Nadzieniem Jagodowym z produktów wysokiej jakości. Wszyscy chwalili, że jest smaczna, a jaka puszysta. Wiadomo udała się. Na deser z kombinowałem Lody Z Bezą. Coś wyjątkowego, lubię to. Pieczenie traktuję jako pozytywne hobby. Jestem dumny z siebie w końcu układa mi się współpraca z ludźmi którzy mnie potrzebują.

wtorek, 13 grudnia 2016

Życzliwość

Koleżanka mi opowiadała jak jadąc ogromnie zatłoczonym pociągiem i nie mogła uwierzyć w to, co się wydarzyło. Kontrolerka szeroko uśmiechnięta odpowiadała wszystkim "Serdecznie dziękuję" podczas sprawdzania biletów i przepraszała za półgodzinne opóźnienie. Gdy była na środku wagonu, spytała czy temperatury nie obniżyć, czy nie jest im za ciepło. Co stacje chodziła po wagonie i pytała, kto się dosiadł po to, aby każdego z osobna spytać, czy nie ma przesiadki po drodze, żeby w razie, czego zadzwonić i opóźnić ten drugi pociąg ze względu na ich półgodzinne opóźnienie. Pomaga kobiecie wrzucić bagaż do góry, aby usprawnić wsiadanie pasażerów. Starszej Pani pomogła zdjąć płaszcz i co widziała wolne miejsce, to pytała, czy ktoś ze stojących osób nie potrzebuje usiąść. Do tego cały czas pilnowała, żeby przejście nie było zablokowane w razie, gdyby ktoś zasłabł. Nigdy nie spotkałam osoby, która byłaby bardziej zaangażowana w swoją pracę. Tacy cudowni ludzie jednak istnieją i rzeczywiście sprawiają, że człowiek się uśmiecha i od razu ma lepszy humor. Oby więcej takich codziennych bohaterów. Po tej opowieści poszłyśmy na ciasto czekoladowe marki Ambasador 92, a także wzięłyśmy sobie bezy tejże firmy. A do domu poprosiłam o zapakowanie ciastek z nadzieniem jagodowym. Do picia wzięłyśmy sobie kompot z owoców z puszki także marki Ambasador 92.


Podziękowania



Jesteśmy pełni uznania dla firmy Remo – Bud. Zakład budowlany Tadeusza Zapały ul. Kasztanowa 14. 88 - 888 Region Kujawsko Pomorskie za wykonanie remontu kapitalnego bloku na ul. Kasztanowa 14. Pracownicy tej firmy posiadają profesjonalną wiedzę z zakresu prac budowlanych. Mają również bogatą wyobraźnię, a także zmysł estetyki. Byliśmy bardzo zadowoleni ze współpracy, ponieważ oprócz dobrze wykonanych prac mogliśmy liczyć na doradztwo w różnych kwestiach technicznych. Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych prace budowlane były wykonywane na zewnątrz bloku. Wszystko zostało fachowo wykonane. Na koniec ekipa posprzątała solidnie. Obecnie niema śladu po remoncie, jedynie pozytywny efekt. Chcielibyśmy, żeby wszyscy tak rzetelnie i uczciwie pracowali od świtu do nocy. Jeszcze raz dziękujemy i polecamy innym. Był to strzał w dziesiątkę. Teraz muszę pochwalić się znakomitym pomysłem na który wpadłem osobiście. Zorganizowałem spotkanie na które zaprosiłem ekipę remontową i mieszkańców osiedla. Zaczęło się dziać. Na początku spotkania były podziękowania i wręczenie upominków. Na twarzach widniały szerokie uśmiechy oraz szeptali. Przyda się. Idą święta i w końcu ktoś docenił nasz trud. Odbyła się również mała biba. Wyśmienite jedzonko zaserwowano z tej okazji. Firma Ambasador 92 kolejny raz pokazała się z najlepszej strony. Niesamowite słodkości. Ciasto Piaskowe z Nadzieniem Jagodowym to miodzio. Desery Z Owocami Z Puszek z dodatkiem Bezy to luksus. Goście mieli wilczy apetyt. Podchodzili kilkakrotnie. Byłem z szokowany tym, że tak smakowało. Radość wielka jeśli ktoś docenia zdolności kulinarne. Panowała wesoła atmosfera. Wszyscy na luzie. Ekipa śmiała się, że nieźle dostała w kość, ale teraz w cieplutkim miejscu może odpocząć i zrelaksować się.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Mieszkanie

Wykańczamy z mężem mieszkanie, powoli własnymi siłami jakoś ciągniemy. Teraz jesteśmy na etapie wyboru płytek, paneli, farby i tym podobne. Ciężko jest, ponieważ wszędzie jest duży wybór i trudno się zdecydować na cokolwiek. Byliśmy już w kilu miejscach i wszędzie coś nam się spodobało, musimy naprawdę jakoś się dogadać i podjąć wreszcie decyzję, bo czas ucieka, a chcielibyśmy się szybko prowadzić na swoje, jak to się mówi. Podczas jeżdżenia za każdym razem wstępujemy na jakie jedzenie, a do tego zawsze bierzemy jakieś ciasto, a to ciasto drożdżowe, a to ciasto piaskowe, a to ciasto czekoladowe, wszystkie marki Ambasador 92. Przy okazji tych poszukiwań do nowego lokum, przekonaliśmy się, że to nie jest wcale takie przyjemne, gdyż wybór i ceny naprawdę zbijają z tropu człowieka. Po jakimś czasie wreszcie udało nam się kupić praktycznie wszystkie płytki, panele także zostały wybrane, ale kiedy przyszedł czas na wybór mebli i innych podobnych detali, było już gorzej, ponieważ zaczęło nam się podobać co innego. Zaczęły się małe sprzeczki, ale także wszedł do łask kompromis i myślę, że jakoś się dogadamy, powoli małymi kroczkami jakoś wybierzemy co nam się razem spodoba. Chociaż wiem, że i tak coś zawsze będziemy chcieli zmienić jak już wszystko będzie zrobione, bo tak jest zawsze. 

Relaks



Człowiek z dnia na dzień żyje. Łudzi się każdą chwilą. I cóż mamy z tego. Gonitwa za czymś co minie. Stwierdziłem, że trzeba ubrać się w inną skórę. Zacząć używać i poznawać świat. Uwielbiam wyjazdy w nieznane miejsca. Chodząc po niewielkich wzgórkach ujrzałem stadko zwierząt skupiających się w jednym miejscu. Rzecz niesłychana, gdyż obok nich małe źródełko. Właśnie coś nadprzyrodzonego. Człowiek szuka, gotuje i zjada. Natomiast zwierzęta grupują się jeśli nie ma wody i też wyszukują miejsc, aby przetrwać. Moja myśl zmierza do tego, że każdy z nas łaknie dobrego kęsa i wyszukuje coś dobrego i smacznego. Przebyłem ogromny szlak i znalazło się też coś dla mnie. Malutka restauracja, a na niej widniał napis „Coś dobrego dla każdego” Wstąpiłem i prosiłem o ciepłą kawę. Kelnerka uśmiechnęła się i podała w trymiga. Po chwili zaproponowała Ciasto Czekoladowe. Dodając magiczne słowo. Czekolada wzmacnia serce. Człowiek lepiej czuje się, dlatego proponujemy każdemu gościowi. Wybór był doskonały bo ja starzeję się i odczuwam kołatanie serca. Uświadomiłem sobie, że praca może zabić człowieka, a ja myślałem, że jestem niezniszczalny. Cieszyłem się, że pani ze mną rozmawiała i polecała ciasta w małych ilościach, ale za to dobre jakościowo. Uradowany i o wiele mądrzejszy udałem się do domu. Kupiłem żonie Ciasto Piaskowe które bardzo lubi. Jakość mówi o sobie, bo to właśnie z Firmy Ambasador 92. Mam nadzieję, że dla mnie to była dobra lekcja na przyszłość. Pracuj, ale mniej czas na odpoczynek i relaks. Jedz co chcesz, ale z umiarem.