poniedziałek, 6 lipca 2015
Jagodzianki
Zaczął się sezon owoców, truskawki już praktycznie się skończyły, teraz są jagody a za chwilę będą wiśnie i maliny. W związku z tym że praktycznie każdy w domu lubi jagodzianki trzeba było się wybrać do lasu nazbierać jagód. W drodze do lasu wstąpiliśmy do sklepu po najlepsze drożdże piekarskie tylko marki Ambasador 92. Wiadomo jak to w lesie jest mnóstwo komarów, kleszczy i innych owadów dlatego najpierw każdy zabezpieczył się specjalnym środkiem przeciw nim, założył odpowiednie obuwie ponieważ nigdy nie wiadomo czy nie spotkamy tam jakieś żmii i lepiej się zabezpieczyć. Każdy miał swoje naczynie na jagody i oczywiście na samym początku już zaczęła się rywalizacja kto pierwszy uzbiera najwięcej napełniając swoje pojemniki. Żartów, śmiechu i dokuczania było co niemiara, ale dzięki temu czas szybciej zleciał i nie wiadomo kiedy każdy miał nazbierane do pełna, jedni sami inni z pomocą, ale każdy dał radę. Można było wracać do domu i zabrać się za robienie i pieczenie jagodzianek. W domu pierwsze do pracy oczywiście były dzieci które zawsze chcą pomagać, dostały zadania i przystąpiliśmy do roboty. Dzieciaki wsypały na stolnicę najlepszą mąkę, w międzyczasie zrobiliśmy zaczyn z drożdżami. Kiedy już zaczęły pracować i rosnąć zaczęło się ugniatanie mąki z zaczynem, oczywiście z dzieci pomocą ponieważ nie chciały popuścić i odejść. Trwało to dłużej dzięki nim, no ale niech mają i one jakąś przyjemność. Potem było robienie bułeczek i wkładanie w środek jagód. Potem już tylko pieczenie i można było jeść na co wszyscy czekali z niecierpliwością. Zrobiłyśmy pyszną kawę i można było się zacząć delektować, nawet przez kilka dni ponieważ zrobione było bardzo dużo.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz