Mój świat zawalił się gdy po wypadku
samochodowym straciłem prace. Nikt nie chciał zatrudnić osoby poruszającej się
na wózku inwalidzkim. Moje życie straciło sens. Pozostały mi tylko cztery kąty.
Wszyscy zapomnieli o moim istnieniu. Jak przysłowie mówi: Jeśli chcesz liczyć
na kogoś licz sam na siebie. Stuk puk! Niespodzianka! W moich drzwiach pojawiła
się moja stara kumpelka. Nie widzieliśmy się wiele lat ponieważ wyjechała z
Polski. Nie mogłem uwierzyć, że wróciła i pamiętała jeszcze o mnie. Gdy
opowiedziałem jej co mnie spotkało zaniemówiła. Po chwili ciszy nastąpiła
wielka radość. Powiedziała, że w Polsce otwiera firmę. Byłem w wielkim szoku,
gdy powiedziała, że chce żebym pomógł jej rozkręcić własny biznes. Bez chwili
zastanowienia zgodziłem się. Pisząc biznes plan mieliśmy na celu produkować Kremy I Nadzienia.
Powiem szczerze miałem trochę obaw. Wiadomo, że w tych czasach nie jest łatwo
zdobyć renomę na rynku. Gdy pierwszy raz nasza firma brała udział w targach a
komisja zaczęła oceniać nasze Kremy I Nadzienia trzęsłem się ze strachu. A tu wielka
niespodzianka słyszeliśmy tylko dobre opinie. Nasze produkty okazały się być
wysokiej jakości. Kremy I Nadzienia są lekkie, puszyste i nie posiadają konserwantów, które
psują naturalny smak. Bardzo byliśmy zadowoleni z takiej opinii. Nawet nasze
stoisko ze słodyczami cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród uczestników.
Padały same dobre słowa po degustacji. Zauważyłem, że najmłodsze grono jurorów
chętnie zjadały rureczki nadziewane kremem waniliowym i polane polewą czekoladową. Gdy przyszedł czas na
werdykt po usłyszeniu wyników byłem w szoku. Na kilkanaście firm my zostaliśmy
nagrodzeni certyfikatem wysokich standardów. Myślałem, że to sen ale to prawda.
Firma AMBASADOR 92
została doceniona. Dla mnie to wielka frajda, że mogłem się wykazać. Jedna
chwila potrafi zmienić życie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz