Początek
kwietnia przywitał nas prawdziwą wiosenną pogodą. Słoneczko świeci temperatura
przekracza piętnaście stopni. Piękna polska wiosna. Nawet bociana już
widziałam, bo przyleciały na pobliskie mojego domu gniazdo. Rano kiedy
otworzyłam okno i jeszcze się położyłam
słychać już było śpiew ptaków i ten powiew wiatru, ciepłego wiaterku, po prostu
aż chce się żyć. Nadszedł nowy zapał i z tej okazji wyjęłam mój zeszyt akademia pomysłów i zrobiłam ciasteczka i postanowiłam je udekorować i nadziać
prażynkami do nadzień i dekoracji, wszystko z marki Ambasador 92. Kiedy już
były gotowe zrobiłam sobie kawę z syropem do kawy MIXYBAR karmelowym rozłożyłam
leżak na tarasie, zabrałam ciasteczka i poszłam się zrelaksować z książką na
świeżym powietrzu. Na tarasie akurat jest cały dzień słoneczko i cisza, nie
wieje wiatr, można w ciszy i spokoju posiedzieć, posłuchać ptaków i naprawdę
wypocząć. Za sadzenie kwiatów i resztę prac ogrodowych zabiorę się innego dnia,
kiedy będą miała więcej siły i kiedy już będzie wiadomo, że mróz nie zniszczy
tego co posieję. Widziałam ostatnio w markecie piękny fotel bujany akurat na taras, muszę go sobie kupić.
Wtedy to dopiero będzie relaks. Już nawet sobie wyobraziłam jak siedzę w tym
bujanym fotelu i się relaksuję. Mam nadzieję ze w najbliższym czasie kupię
sobie ten bujak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz