poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Mała lekcja


Zapisałem się na zajęcia węzełkowe, aby poszerzyć moje umiejętności i osiągnąć cel ukojenia. Prowadząca pokazała nam nowe techniki robótek ręcznych. Nie miałem pojęcia, że ludzkie ręce potrafią wykonywać takie cuda. Przerwa w zajęciach pozwalała na rozmowy, a zarazem na wypicie kawy i słodki poczęstunek w postaci ciasteczka. Ciasto pyszne o różnych smakach Firmy Ambasador 92. Mi najbardziej smakowało ciasto z nadzieniem Toffi Argentyńskim. Polecam. Kolejne lekcje w grupie nauczyły mnie jak wykorzystywać Patyczki Do Lizaków. Dla każdego uczestnika przygotowano kilka kolorowych kordonków z których mieliśmy wykonać na szydełku kwiaty, a patyczki zastosować jako łodyga. Piękna sprawa. Wyglądały jak żywe co jeden to piękniejszy. Robiąc te kwiaty miałem na myśli majową imprezkę z okazji Zofii. Osoba ta uwielbia otrzymywać własnoręczne robótki. Oczarowuje ją każdy prezent. Pod koniec kursu przygotowano pokaz deserów. Biorąc w tym udział nauczyłem się pięknej i szybki sztuki wykonywania i łączenia owoców z galaretkom. Niesamowita i łatwa technika, którą będę kontynuował w swoim domu, by zaskoczyć moich domowników. Wiem z lekcji biologii, że żelatyna i owoce to samo zdrowie, a witaminy to podstawa dobrego żywienia. Nasza dieta jest najczęściej pozbawiona witamin. Jemy co chcemy i szkodzimy sobie. Cieszę się ogromnie z tych lekcji, bo nauczyłem się wiele nowego i pożytecznego dla siebie. Lubię pracować w towarzystwie pań, bo są fajne i pomocne pod każdym względem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz