czwartek, 26 kwietnia 2018

Torty na komunię


Już niedługo zaczyna się sezon komunii świętych. A co za tym idzie zarobek dla piekących torty i ciasta. W tym roku postanowiłam, że ja także tym się zajmę, przy okazji zarobię parę groszy, ale przede wszystkim będę robiła coś co naprawdę lubię. Zamówień już na tą chwilę mam dużo, praktycznie na każdą niedzielę po dwa tory i dodatkowo ciasta. Większość osób zamawiała torty z kremem śmietankowym i truskawką w syropie. Jeden mam zrobić z toffi argentyńskim, i oczywiście do większości będę wykorzystywała prażynki do nadzień o dekoracji. Podstawą moich wypieków są oczywiście składniki marki Ambasador 92. Jedni polecają drugim i niestety muszę już odmawiać, ponieważ się nie wyrobię ze wszystkimi zleceniami. A wolę zrobić mniej a lepiej, niż szybciej, a gorzej. Wiadomo reklamę trzeba trzymać. Jedną niedziele mam zarezerwowana dla mojego bratanka, który idzie w tym roku do komunii świętej. Ku zaskoczeniu większości jest on bardzo religijnym dzieckiem od małego. Bardzo lubił jak rodzice mu czytali biblię, którą sam im przynosił. Codziennie klęka z rodzicami do pacierza i bardzo chętnie chodzi do kościoła. Oprócz tego już dawno umiał dużo modlitw i chętnie się ich uczył, sam proponował aby go mama lub tata nauczyli jakiejś nowej. Jego rodzice żyją jak większość rodzin, nie przesadzają z modlitwami i kościołem, a on jakoś ciągnie bardziej. Może zostanie księdzem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz