Byłem niestety
zmuszony iść na zwolnienie lekarskie, bo zwichnąłem sobie nogę. Wracałem z
pracy do domu i spotkało mnie takie zdarzenie. Wszystkie moje plany związane z
wyjazdem na wycieczkę wzięły w łeb. Żal mi trochę było, gdy nasza zgrana ekipa
musiała jechać, a ja zostałem w domu. Szlak mnie trafiał, ale niestety nic nie
dało się zrobić. Musiałem swoje wyleżeć, by do końca noga odzyskała sprawność.
Przeczytałem w tym czasie chyba wszystkie książki, które wcześniej wypożyczałem
z biblioteki. Musiałem znaleźć sposób na przymusowe lenistwo. Jestem
człowiekiem, który nie lubi siedzieć w domu. Nie wiedziałem już co mam począć i
zacząłem bawić się w kuchni. Nawet udało mi się upiec ciasto z przepisu Akademii Pomysłów.
Szarlotka udała się za pierwszym razem. Nawet ja sam nie mogłem w to uwierzyć.
Myślałem, że wszystko pokręcę i mi wyjdzie jak zawsze zakalec. Muszę wspomnieć,
że przepis był super wytłumaczony. Krok po kroku jasno i dobitnie. Nie mogłem
się nie pochwalić i zaprosiłem kumpelę na kawę. Mówiła, że moja szarlotka to
pierwsza klasa. Rozpływa się w ustach. Twierdzi, że jej samej wychodzi twarda i
smakuje do niczego. Zaskoczyłem ją także kawą, bo odkryłem Syrop Do Kawy Mixybar Karmelowy Firmy Ambasador 92. Zupełnie inaczej smakuje kawa z tym
syropem. Nutka smaku karmelu to dla nas chwila przyjemności. Prosta szarlotka w
miłym towarzystwie smakuje jak najdroższy szampan. Smacznego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz