Jakich
kolorów mi trzeba, aby szczęście namalować. Może tylko błękit nieba
wystarczyłoby malować. Chciałbym umieć tak malować. Zaklęcia na płótna przenosić. Nie
mogę sobie tego darować, a Boga nie śmiem o to prosić. Więc
chodź pomaluj mój świat. Na żółto i na niebiesko. Niech na niebie stanie tęcza malowana
twoją kredką. Moim hobby jest malowanie na płótnie. Zawsze miałem do tego małą
smykałkę. Malowanie mnie uspokaja i pozwala o wszystkim zapomnieć. Czuję się
zupełnie inaczej jak trzymam pędzel w dłoni. Jestem wtedy jak czarodziej, który
może wszystko. Szczerze mówiąc nie lubię się chwalić, bo jestem wstydliwym
chłopakiem. Moja koleżanka potajemnie wysłała obraz, który jej podarowałem.
Doznałem wielkiego szoku, gdy okazało się, że wygrałem ten konkurs. Główną
nagrodą była wystawa moich wszystkich obrazów. Wystawa cieszyła się dużym
zainteresowaniem. Nie mogłem w to wszystko uwierzyć. Moje obrazy w końcu
ujrzały światło dzienne i cieszyły oko innych ludzi. W ramach podziękowania
zaprosiłem koleżankę na kolację do siebie. Przygotowałem jej ulubione danie.
Było to spaghetti. Moim sekretem tego dania jest Ser Krajanka.
Lubimy jego smak. Fajnie się rozpuszcza i ciągnie. Mamy ubaw, gdy jemy ten ser.
Kinga bardzo lubi ciasto z Toffi Argentyńskim.
Obłędny smak. Trzeba posmakować, by samemu się przekonać co dobre. Jestem
smakoszem i zawsze, gdy piekę to ciasto polegam na produktach Firmy Ambasador 92. Kolacja udana. Nie wiele potrzeba, by życie stało się kolorowe i
piękniejsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz