Kiedy
nadchodzi wiosna, To moja buzia staje się radosna. Wiosną kwitną piękne kwiaty.
Koncert dają ptaki. Trawa wnet się zazieleni. My chodzimy rozmarzeni.
Poszukajmy tej zieleni. Poszukajmy śladów wiosny. Dzień jest piękny i radosny.
Wiosenny wietrzyk lekko powiewa. Kołysze trawy, kołysze drzewa. Naplotkowała
sosna, że idzie już upragniona wiosna. Bardzo lubię spacerować w pierwszych
blaskach wiosennego słońca. Obserwuję przyrodę jak budzi się do życia po
zimowym czasie. Dni cieplejsze, weselsze powodują u mnie większą radość do
życia. Nabieram więcej energii do działania. Wiosna to dla mnie najlepszy lek
na wszystko. W niedzielę kwietniową zaprosiłem moich bliskich na kawę i coś
słodkiego. Ostatnio byłem bardzo zabiegany. Muszę się pochwalić, że zaskoczyłem
gości. Upiekłem sam ciasto z przepisu Akadami Pomysłów Firmy Ambasador 92. Ciasto z Toffi Argrntyńskim smakowało bardzo dobrze. Moi goście nie
mogli uwierzyć, że to ciasto upieczone przeze mnie. Wścibska kuzynka do końca
nie mogła uwierzyć w moje umiejętności cukiernicze. Twierdziła, że to ciasto na
pewno kupiłem w cukierni i robię ich w konia. Niestety to mylna myśl
odpowiedziałem. Wiele nie potrzeba, by upiec tak dobre słodkości. Wystarczy
użyć dobrej jakości produktów znanej Firmy Ambasador 92.
Nawet usłyszałem, że pomyliłem się z zawodem. Powinienem zostać cukiernikiem a
nie mechanikiem. Byłem bardzo zadowolony, gdy padły słowa pochwały. Ciocia
poprosiła mnie, żebym jej upiekł to ciasto na jej imieniny, bo nie znosi, w ciastach
sztucznego smaku. Było to bardzo miłe z jej strony. Czułem się doceniony.
Niedziela szybko minęła w miłej atmosfera.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz