wtorek, 8 sierpnia 2017

Żniwa

Koniec lipca i początek sierpnia to okres kiedy są żniwa. Moi sąsiedzi mają dość duże gospodarstwo i dużo  hektarów i kiedy nadchodzi ten czas najmują kombajn aby im wszystko pokosił, niestety nie dorobili się jeszcze własnego kombajnu. Sąsiadka jak zwykle upiekła chleb orkiszowy i piernik ze składników marki Ambasador 92, aby miała co zanieść panu kombajniście podczas przerwy. Robi tak już od kilku lat, że zawsze daje mu coś do jedzenie podczas kiedy u nich kosi. Do tego zawsze szykuje w termos kawę, ponieważ wie, że pije dużo kawy i zanosi mu na pole. Czasem się zdarza, że jej dzieci chodzą razem z nią, ponieważ w przerwie kiedy pan kombajnista się zajada jedzeniem przyniesionym przez sąsiadkę, dzieciaki mogą sobie wejść na kombajn i tam chwilę posiedzieć. Wiadomo, że nie mogą się tego doczekać bo to dla nich wielka atrakcja, wejść na tak dużą maszynę. Taką okazję mają tylko raz do roku, dlatego chcą to wykorzystać i chociażby posiedzieć na postoju w kombajnie, ponieważ dorośli nie pozwalają im jeździć podczas koszenia, gdyż to niebezpieczne. Po koszeniu przyjeżdża prasa i beluje im słomę, a sąsiadka panu, który beluje również szykuje jakąś przekąskę w postaci kanapek i czegoś słodkiego do kawy, tego roku naszykowała ciasteczka z marmoladą i nadzieniem, także z firmy Ambasador 92

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz