Huczą trąby po
lesie. Rozgłos wiatrem się niesie na cztery świata strony. Myślistwo jest
niezmiernie rozkosznym zajęciem. Choć milej być myśliwym niż łownym
zwierzęciem. Mój urlop spędzam bardzo ciekawie. Staram się od kilku lat
planować swój urlop w drugiej połowie sierpnia, ponieważ należę do Polskiego
Związku Łowieckiego. Od piętnastego sierpnia rozpoczyna się polowanie na
kaczki. Traktuję polowania trochę jak pasję, która odrywa mnie od życia
codziennego. Powiem szczerze, że jestem pracoholikiem. Nie lubię siedzieć
bezczynnie, bo to niestety nie dla mnie. Uwielbiam naturę i dzięki polowaniom
mogę nią cieszyć się. W czasie tych dni mogę spotkać się z kolegami, którzy przyjeżdżają
do nas z Niemiec. Ich zdaniem Polska jest pięknym miejscem. Mamy się czym
chwalić. Podczas polowania robimy kilka kilometrów. Czując zmęczenie udajemy
się całą grupą do leśniczówki na spoczynek. Dopiero wtedy zaczyna się uczta.
Pieczenie kaczek, kiełbasek itp. Koło łowieckie jest tak zorganizowane, że
wybiera najlepsze firmy. Tym razem trafiło na prężną Firmę
Ambasador
92.
Zaopatrzyła nas w pieczywo i ciasta. Chleb Orkiszowy smakował
wszystkim. Nie mogli się ujeść. Piernik Z Jabłkiem Prażonym to rarytas.
Nigdy takiego smacznego nie jadłem. Polecam Firmą Ambasador 92, bo osobiście
przekonałem się do niej. Goście zagraniczni byli tego samego zdania. Na mojej
twarzy istniał uśmiech i zadowolenie z udanego spotkania. Serdecznie dziękuję
organizatorom i obsłudze za trud i poświęcenie. Kiedy swego czasu goły las
nastaje, św. Hubert z lasu obiad cały daje. W mojej głowie utkwiły te słowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz