poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Stomatolog

Bratowa poprosiła mnie ostatnio, abym jej towarzyszyła w czasie wizyty u dentysty z dzieckiem. Miałyśmy już w domu mały problem, żeby go namówić na tą wizytę, ponieważ panicznie boi się dentysty i za nic nie chciał jechać. Powiedziałyśmy mu w końcu, że jak będzie grzeczny i da sobie zbadać ząbki to dostanie nagrodę od pani dentystki i potem jeszcze od nas. Zaproponowałyśmy mu wizytę w galerii i ciasto z jabłkiem prażonym, które uwielbia. Wiemy, że są tam pyszne szarlotki, ponieważ jak jesteśmy w galerii zawsze  się tam wybieramy, a poza tym maja tam wszystkie słodkości ze składników marki Ambasador 92. Bratowa dała mu najpierw na śniadanie kanapkę z chlebem orkiszowym, bo go bardzo lubi, a następnie pojechałyśmy do dentysty. Na korytarzu przed wejściem do gabinetu był znowu problem, bo on nie wejdzie, ale jakoś powoli go przekonałyśmy i wszedł. Okazało się, że nie jest źle z jego ząbkami i nie potrzebne było tyle strachu i paniki. Pani stomatolog dała mu w nagrodę specjalnego lizaka na bardzo fajnym patyczku  do lizaków, a kiedy tylko przekroczył próg gabinetu od razu się zapytał, czy jedziemy już do galerii na jego ulubione ciasto z  jabłkiem prażonym. Jak obiecałyśmy tak też zrobiłyśmy i pojechałyśmy z nim w ramach nagrody. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz