czwartek, 10 sierpnia 2017

Niejadek

Córeczka mojej siostry jest strasznym niejadkiem. Miała taki okres, że jadła na śniadanie płatki na mleku, na obiad płatki na mleku i na kolację płatki na mleku. To było jej jedzenie przez dłuższy czas. W końcu siostra nie wytrzymała i postanowiła, że musi ją jakoś przekonać do innego jedzenia, ponieważ potrzebne są jej także inne witaminy, w końcu jest dzieckiem i rośnie i musi się odżywiać tak, aby była zdrowa i kości oraz wszystko rozwijało się tak jak trzeba. Stwierdziła, że musi jej wymyślać naprawdę różnego rodzaju jedzenie i dekoracje, ponieważ wiadomo jak lepiej wygląda to lepiej smakuje. Na początek zrobiła własnoręcznie chleb orkiszowy ze składników marki Ambasador 92 i zaczęła jej robić kanapeczki z wędlinką, na to pomidor i jakieś uśmiech z niego wycięty, oczka i tym podobne. Następnie kupiła patyki do lizaków i na nich robiła mini lody z serków. Do serka wkładała patyczek do lizaków i wkładała do zamrażarki, potem dawała jej jako lody. Zakupiła także jabłka prażone i robiła mini ciasteczka właśnie z nimi dekorując je kremem gotowym czekoladowym, żeby było apetyczniejsze. We wszystkie składniki zaopatrywała się w firmie Ambasador 92. Przez to urozmaicone, kolorowe i interesujące jedzenie zaczęła jeść więcej i częściej. Jednak trzeba pokazać dziecku, że można zjeść coś innego. A co najważniejsze córeczka zawsze jej pomagała w przygotowywaniu tych posiłków. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz