wtorek, 8 sierpnia 2017

Czterdzieste urodziny



Lat 40 Ci minęło. Lekkie życie Ci się zaczęło. Czas na relaks tak myślimy tym prezentem Cię skusimy. Oby życie Twoje było jeszcze lepsze. Żyj sto lat, albo dwieście. Koniec śmiechu, żartowania i żadnego wygłupiania. Daleko już Ci do młodzieży. Czterdziestkę hucznie Twoją uczcimy. Będziemy śpiewać i tańczyć. Następnego dnia będziemy z kacem walczyć. Dostałem zaproszenie na imprezę urodzinową. Nie mogłem uwierzyć, że moja koleżanka Ania ma tak szczególne urodziny. Życie płynie jak jedna chwila i czterdziestka na karku. Gdy dotarliśmy na miejsce to byłem w szoku. Zebrała się cała nasza stara paczka. Ania jak zawsze elegancka i atrakcyjna. Nawet ten wiek do niej nie pasuje. Licznik dla niej się zatrzymał. Imprezka bardzo udana. Bawiliśmy się do białego rana. Tańczyliśmy na polanie w blasku ogniska. Słychać było nawet świerszcze. Zapach kiełbasek zachęcał tylko do jedzenia. Chleb Orkiszowy to super pieczywo. Wyśmienicie smakował do sałatki z gyrosem i mięsa. Nasza szalona banda nie mogła się nachwalić Ani. Wszystko sama przygotowała. Super z niej kucharka. Jej przezwisko szkolne damusia okazało się nie trafne. Zaskoczyła gości super delikatnym deserem z Jabłkiem Pieczonym. Powiedziała, że użyła gotowego jabłka z Firmy Ambasador 92 i to prosty sukces. Mi bardzo smakował Tort I Piernik. Słodycze pierwsza klasa. Klimat całkiem na luzie tak powinny wyglądać wszystkie imprezy w życiu. Fajna sprawa bawić się na świeżym powietrzu. Nawet alkohol tak szybko nas nie łamał. Same plusy z tej imprezki. Nawet solenizantka cieszyła się z prezentów. Dziękowała z radością i zachwytem. Szkoda jednak, że szaleństwo tak szybko minęło, ale pozostaną fajne wspomnienia na zawsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz