poniedziałek, 13 marca 2017

Fajny Dzień



Budząc się rano nie miałem zbytnio wesołej miny, bo przytłacza mnie życie. Ostatnio nawet, ze zdrowiem u mnie nie najlepiej. Spędziłem dwa tygodnie w szpitalu pomimo, że staram się zdrowo odżywiać. Niestety nawet takiego cwaniaka jak ja dopadł wirus, który odchudził mnie o dziesięć kilogramów. Wystarczy przechorować, i nie trzeba martwić się o zbędne kilogramy. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie wrócę do formy i nabiorę sił. Chociaż nie lubię zbytnio siedzieć w domu, ale zostałem do tego zmuszony. Cztery ściany po prostu dobijają mnie. Szwendam się po kontach, a czas wlecze się jak flaki z olejem. Musiałem znaleźć sposób na zabicie nudy. Postanowiłem po szperać po nacie i odwiedzić strony społecznościowe na których dawno nie byłem. Zdziwienie napisała do mnie fajna osoba z którą klikałem kilka godzin. Od początku znaleźliśmy wspólny język. Okazała się miłą i sympatyczną dziewczyną, która wiele przeszła w swoim życiu. Z dnia na dzień bardziej się poznajemy i spędzamy więcej czasu. W najbliższym czasie mam zamiar spotkać się w realu. Planuję zaprosić ją na kolację, ale muszę trochę ze stopować, by jej nie wystraszyć. Jak to mówią co nagle to po diable. Nadszedł ten wyjątkowy wieczór. Zjedliśmy pyszne danie do którego podano Bułeczki Żytnie, które mi bardzo zasmakowały. Zaproponowano nam na Deser Ciasto Czekoladowe o boskim smaku. Muszę wspomnieć, że nie przepadam za słodkościami, ale te było niesamowite i delikatne. Jednak Firma Ambasador 92 potrafi przekonać takiego wybrednego klienta jak ja. Agnieszka śmiała się ze mnie, że jestem niezłym uparciuchem na coś nieznanego. Warto poznawać i proponować innym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz