Budząc się rano
nie miałem zbytnio wesołej miny, bo przytłacza mnie życie. Ostatnio nawet, ze
zdrowiem u mnie nie najlepiej. Spędziłem dwa tygodnie w szpitalu pomimo, że
staram się zdrowo odżywiać. Niestety nawet takiego cwaniaka jak ja dopadł
wirus, który odchudził mnie o dziesięć kilogramów. Wystarczy przechorować, i
nie trzeba martwić się o zbędne kilogramy. Mam nadzieję, że w najbliższym
czasie wrócę do formy i nabiorę sił. Chociaż nie lubię zbytnio siedzieć w domu,
ale zostałem do tego zmuszony. Cztery ściany po prostu dobijają mnie. Szwendam
się po kontach, a czas wlecze się jak flaki z olejem. Musiałem znaleźć sposób
na zabicie nudy. Postanowiłem po szperać po nacie i odwiedzić strony
społecznościowe na których dawno nie byłem. Zdziwienie napisała do mnie fajna
osoba z którą klikałem kilka godzin. Od początku znaleźliśmy wspólny język.
Okazała się miłą i sympatyczną dziewczyną, która wiele przeszła w swoim życiu.
Z dnia na dzień bardziej się poznajemy i spędzamy więcej czasu. W najbliższym
czasie mam zamiar spotkać się w realu. Planuję zaprosić ją na kolację, ale
muszę trochę ze stopować, by jej nie wystraszyć. Jak to mówią co nagle to po
diable. Nadszedł ten wyjątkowy wieczór. Zjedliśmy pyszne danie do którego
podano Bułeczki Żytnie, które mi bardzo zasmakowały. Zaproponowano nam na Deser Ciasto Czekoladowe
o boskim smaku. Muszę wspomnieć, że nie przepadam za słodkościami, ale te było
niesamowite i delikatne. Jednak Firma Ambasador 92 potrafi
przekonać takiego wybrednego klienta jak ja. Agnieszka śmiała się ze mnie, że
jestem niezłym uparciuchem na coś nieznanego. Warto poznawać i proponować
innym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz