Jestem
uczestnikiem WTZ od kilkunastu lat. Zdrowie moje jest tak kruche, ale z wielką
satysfakcją pokonuje przeszkody, które mnie trapią na co dzień. Uczę grać się
na organach, a przy tym ćwiczę sprawność rąk i umysłu. Zmieniam taktykę, kiedy
nadchodzi pierwszy dzień wiosny. Przygotowuję wraz z instruktorem przepyszne
ciasta. Nasze niesprawne do końca ręce wykonują wyjątkowe wypieki. Bierzemy
udział w różnych zajęciach i przekazujemy swoje umiejętności i dzięki temu
tworzymy nowe trendy, których nauczyliśmy się w programie szkoleniowym w Akademii Pomysłów. Wspólnie z kolegami i koleżankami
tworzymy nowe dzieła cukiernicze i piekarnicze. Dzień wcześniej w pocie czoła
piekliśmy ciasta z okazji pierwszego dnia wiosny. Inna grupa wykonała bardzo
śmieszną Marzannę. Była tak ładna, że żal było ją utopić. Tradycja to tradycja
jak trzeba to trzeba. W drodze powrotnej śpiewaliśmy sobie wesołe piosenki
związane z polską tradycją. Świeże powietrze sprawiło, że staliśmy się głodni. Zasiadaliśmy
szybko do stołu, aby posmakować naszych słodkości wykonanych własno ręcznie.
Pani kierownik była pod wielkim wrażeniem, gdy ujrzała nowe Creme Brulee. Arystokracja wśród francuskich
deserów. Genialnie prosty. Pyszny, delikatny, waniliowo - jajeczny krem,
zapiekany pod cienką, chrupiącą warstwą karmelu. Pychota. Uśmiech na twarzy
powiedział wszystko, jak chcecie to potraficie. Produkty z wysokich standardów
pozwalają nam rozwijać swoje umiejętności. Można zawsze liczyć na Firmę Ambasador 92. Miłe słowa sprawiły nam wielką
radość i dodały większego zapału do poznawania nowych przepisów. Kolejne dni to
nowe wyzwanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz