wtorek, 5 marca 2019

Kusaki


Kusaki tak nazywamy ostatni dzień karnawału przed Wielkim Postem, który trwa 40 dni i przygotowuje nas do Zmartwychwstania Pana Jezusa. Zwyczaj obchodzenia kusaków odchodzi już w zapomnienie, jest niewiele miejsc gdzie jeszcze się o nich pamięta. Na szczęście u nas w okolicy nadal go obchodzimy. Zazwyczaj jest to uroczystość na której ścina się śmierć, ale od rana na ulice wychodzą przebierańcy, zwani kusakami. Zestaw postaci jest różnorodny. Wszystkie postaci, w tym również kobiece, grane są przez mężczyzn. Najliczniejszą grupą przebierańców są diabły, ale również: para młodych, niedźwiedź, policjanci, liczna grupa Żydów i prostego ludu, cyganie, rybacy, grajkowie, bębniści i wiele innych barwnych postaci. Oprócz tego jest wiele innych atrakcji jak koncerty, pokazy, zabawa i co najlepsze dużo jedzenia. Są to naprawdę różności od dań głównych, poprzez zakąski aż do słodkości. Można skosztować między innymi ciasta piaskowe, jabłka prażone Prospona, wystawione są także na stolikach syropy do kawy i napojów z marki Ambasador 92 i wiele, wiele innych pyszności. Na takich obchodach corocznie jest mnóstwo ludzi, chyba z każdego domu choć jedna osoba, ale w wielu przypadkach są to całe rodziny, ku zadowoleniu wszystkich organizatorów i osób biorących czynny udział. Głównym daniem jednak na kusakach jest cebula smażona z jajkami na boczku, czy kiełbasie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz