piątek, 22 marca 2019

Wyzwania


Mamy czas wielkiego postu, a co za tym idzie podejmujemy jakieś wyzwania wielkopostne. W tym roku postanowiłam, że w każdy piątek będę tylko na chlebie i wodzie. Piekę sobie chleb ProBody i chleb na noc ze składników marki Ambasador 92, bo wiadomo, że swój chlebek najlepszy. Jest to wyzwanie dość trudne jak pierwszy raz się takie podejmuje, tym bardziej, kiedy w rodzinie wszyscy jedzą normalnie, a ty nie możesz im do końca towarzyszyć. Kusi wtedy podwójnie, ale mam nadzieję, że wytrwam do końca i się nie złamię. Mój kochany braciszek oczywiście za każdym razem próbuje mnie skusić i robi wszystko, abym się złamała, ale ja się nie daję, jestem twarda w postanowieniu i muszę dać radę. Stwierdzam, że poprzez jego namowy mój post jest jeszcze ważniejszy, ponieważ jestem kuszona i się nie poddaję, walczę.  Zazwyczaj na wielki post robiłam sobie postanowienie, że nie będę jadła w ogóle słodkich rzeczy, żadnych ciast, ciasteczek, po prostu nic słodkiego, ale to już nie jest dla mnie wyzwaniem. Im człowiek starszy tym powinien wybierać cięższe wyzwania, ale to oczywiście jest tylko i wyłącznie moje zdanie i nikomu nie mam zamiaru nic narzucać. Zapisałam się także dodatkowo na kurs wielkopostny, który polega bardziej na przemianie duchowej z którego jestem mega zadowolona.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz