Odwiedziłam dzisiaj
moją ciocię, która już od jakiegoś czasu mnie zapraszała, a ja nie mogłam się zebrać,
bo ciągle coś wypadało. Pojechałam po drodze na targ, zobaczyć czy mają coś
ciekawego, ponieważ ostatnio dużo schudłam i wszystkie ubrania są na mnie za
duże. Przy okazji mogę bez żalu zmienić garderobę, a nawet muszę, ponieważ
wszystko na mnie wisi. Udało mi się kupić spodnie, spódnice i bluzkę. Kiedy już
wychodziłam na końcu targu stała pani, która sprzedawała różne ciasta. Nie miałam
czasu dzień wcześniej, aby coś upiec i wziąć do cioci, dlatego kupiłam pyszne
ciasto piaskowe. Kobieta, która sprzedawała zachwalała je i mówiła, że jest ono
zrobione ze składników marki Ambasador 92. Muszę przyznać, że tym mnie
przekonała i wzięłam nawet dwa, jedno do cioci, drugie dla siebie do domu,
ponieważ mam w tym tygodniu dużo pracy i nie mam czasu na pieczenie. Bardzo lubię
ciasto piaskowe, więc tym bardziej się skusiłam. Jakoś ostatnio przejadły mi się
ciasta z kremami i teraz wolę takie typu ciasto piaskowe. U cioci posiedziała
parę godzin, fajnie nam się gadało, a czas uciekła bardzo szybko, nim się obejrzałyśmy
już było południe. Pozostali domownicy byli w pracy i mogłyśmy sobie na
spokojnie porozmawiać. Ciocia obiecała, że niedługo mnie odwiedzi, jak tylko
znajdzie chwile i w pracy jej się przewali robota, bo teraz mają nawał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz