wtorek, 19 marca 2019

Słoiki


Budząc się rano nie miałem zbytnio humoru, bo przytłacza mnie życie. Ostatnio nawet, zdrowie mi szwankowało. Spędziłem dwa tygodnie w szpitalu pomimo, że staram się zdrowo odżywiać. Niestety dopadł mnie wirus, który odchudził mnie o kilka kilogramów. Wystarczy zachorować, a zbędne kilogramy same uciekną. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie wrócę do formy i nabiorę sił. Cztery ściany po prostu dobijają mnie. Szwendam się po kontach z okna do okna. Postanowiłem poszperać po necie i odwiedzić strony społecznościowe na których dawno nie byłem. Super napisała do mnie stara kumpela z którą klikałem kilka godzin. Wróciliśmy wspomnieniami do młodych lat. Okazała się miłą i sympatyczną osóbką. W najbliższym czasie mam zamiar zaprosić ją do siebie. Planuję wspólną kolację. Upewniłem się, czy nadal lubi gołąbki. Miałem zapas jeszcze w słoikach. Nadszedł dzień spotkania. Zanim podałem kolację miałem mały stres, mimo, że miałem wszystko zorganizowane. Musiałem tylko zrobić sos paprykowy. Fajnie, że Iwonie pod pasował smak sosu i Chleb Probody. Pieczywo kusiło świeżością. Chrupiąca skórka smakowała jak domowy wypiek. W miłym towarzystwie nawet ja odzyskałem w końcu apetyt. Zaproponowałem na deser Ciasto Piaskowe z kawałkami czekolady. Muszę wspomnieć, że nie przepadam za ciastem, ale te było bardzo dobre. Trafiłem w sedno. Firma Ambasador 92 zyskuje nadal w moich oczach. Wszelaki asortyment kusi dobrą jakością. Posmakujesz i zyskujesz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz