wtorek, 2 kwietnia 2019

Prima aprilis z marką Ambasador 92

http://www.ambasador92.pl/
Prima aprilis z marką Ambasador 92
Pierwszy kwietnia to dzień, który nazywamy prima aprilis. Robimy tego dnia psikusy i kiedy ktoś się złapie, mówimy prima aprilis, bo się pomylisz. Postanowiłam tego roku zrobić znajomym małego psikus a w moich babeczkach. Wiem, że wszystkim smakują i dlatego do ciasta o smaku czekoladowym Republika Smaku dodałam dużo kwasku cytrynowego, aby już pierwszy kęs dał się we znaki. Wykorzystałam także  Mieszankę Muffin protein Republika Smaku i do środka także w dużej ilości dodałam do kremu z marki Ambasador 92 sporo kwasku. Wszystkich częstowałam z dużym zachwalaniem, że dzisiaj wyszły mi wyjątkowo smaczne, jak jeszcze nigdy. Udało mi się nabrać wszystkich, a miny kiedy robili kęs były po prostu bezcenne. Uśmiałam się bardzo, a co najważniejsze wszyscy mają duże poczucie humoru i ze względu na ten szczególny dzień nikt się nie obraził i nie zdenerwował. Wszyscy przyjęli to z humorem i zabawą. Niektórzy oczywiście od razu się odwdzięczyli jakimś kawałem, lub psikusem, ale właśnie o to chodzi tego dnia. Kiedy byłam mała najczęstszym łapaniem na prima aprilis był bocian. Chodziło zazwyczaj o to, że mówiło się drugiej osobie, zobacz bocian leci, ktoś patrzył i szukał bociana, a wtedy odpowiadało mu się prima aprilis, uważaj bo się pomylisz. Jako dzieci uważaliśmy to za bardzo fajny psikus i zawsze śmiechu było co nie miara, dziś nas takie rzeczy już nie zaskakują. Często także było łapanie drugiej osoby na, zobacz ubrudziłaś, lub ubrudziłeś się i kiedy ktoś patrzył na ubranie, albo w lustro mówiło się stały tekst z tego dnia. Szczerze powiedziawszy nie wiem skąd i jak dawno obchodzi się pierwszy kwietnia jako prima aprilis, ale muszę przyznać, że jest to naprawdę fajny dzień i cieszę się, że jest taki w naszym kalendarzu. Fajnie było także  w szkole, kiedy robiło się żarty nawet nauczycielom, bez ryzyka kary, oczywiście w granicach rozsądku. Często były to klamki wysmarowane tłuszczem.
https://ambasadorslodyczy.blogspot.com/2019/03/ciocia.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz