Sportowcy, a
dokładniej piłkarze z naszej miejscowości zorganizowali turniej piłkarki między
sąsiednimi miejscowościami. Były rozegrane mecze między rodzicami a dziećmi,
między wioskami, a także dla wszystkich, którzy chcieli pograć. Kobiety,
mężczyźni, dziewczęta, chłopcy, dzieciaki. Taki mieszany mecz na sam koniec. Po
zakończeniu rozgrywek było ognisko, grill. Rozstawione zostały stoły i
parasole, a także włączona muzyka. Można było coś zjeść, napić się, potańczyć.
Dzieciaki miały blisko plac zabaw i piaskownicę. Muszę przyznać, że frekwencja
dopisała i można było się spotkać ze znajomymi z dawnych lat. W większości
pojawili się ci co chodzili do podstawówki i nadal mieszkają w okolicy. Takie
fajne spotkanie po latach przy okazji. Najfajniejsze jest w tym wszystkim to,
że były to rozgrywki dla przyjemności, a nie rywalizacja. Jak to można ująć
takie zjednoczenie najbliższych miejscowości ze sobą. Jako, że większość osób
wie, że lubię piec, poprosili mnie abym upiekła jakieś chlebki do kiełbasek z
grilla i ogniska. Zgodziłam się chętnie i upiekłam na bazie składników z marki Ambasador 92 i mojego zeszytu akademii pomysłów chleb pasterski, chleb słowiański a także zrobiłam bułeczki żytnie. Wszystkim bardzo smakowało
pieczywo i osoby, które nie wiedziały pytały gdzie można takie pieczywo kupić,
ponieważ jest bardzo smaczne. Także szykuję się już na zamówienia, co mnie
bardzo cieszy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz