wtorek, 24 lipca 2018

Festyn


Rada sołectwa w mojej miejscowości zaprosiła mieszkańców i nie tylko na festyn z okazji 380 - lecia naszej miejscowości. Impreza ta odbyła się dwudziestego pierwszego lipca bieżącego roku. Festyn zgromadził liczne grono ludzi i umożliwił wesoło spędzić czas. Organizatorzy nie pozwolili nudzić się. Brałem udział w konkursie na temat wiedzy o mojej miejscowości. Moja rodzina śmiała się, że dam na pewno plamę. Poradziłem sobie i nawet zająłem drugie miejsce. Śmiechu było co niemiara. Dzieci i młodzież również fajnie bawili się. Konkurs sportowy pokazał, że nasza młodzież potrafi się ruszać i walczyć. Zdaniem starszych to młodzież woli tylko siedzieć przed komputerem. Widziałem w ich oczach małe zdziwienie w czasie konkurencji. Między czasie rozbawiały nas występy muzyczne. Widownia fajnie potrafiła się przyłączyć śpiewem i tańcem. Na najmłodszych czekał dmuchany zamek i trampolina. Między czasie można było coś przekąsić. Bardzo smakowała mi zupa grochowa z Chlebem Pasterskim. Palce lizać. Pieczywo upiekły nasze drogie panie z koła gospodyń. Nawet zdradziły zainteresowanym swój przepis. Ja poprosiłem o przepis na Bułeczki Żytnie, bo jadłem je z wędliną i ogórkiem kiszonym. Bułeczki te to dla mnie pychota. Dowiedziałem się cichaczem, że te panie bazują na produktach Firmy Ambasador 92. Zdaniem pań bez wielkiego trudu można cieszyć się zdrowym i pysznym pieczywem dodając rożne ziarna. Nadjechały w pewnym momencie motocykle. Dźwięk silników wszystkich za murował. Motocykliści zachęcali do przejażdżki. Sam nie mogłem się oprzeć. Lubię patrzeć na motocykle i podziwiam tych kierowców za odwagę. Wieczorem odbyła się zabawa na której bawiliśmy się do białego rama.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz