Było ciepłe lato
chodź czasem padało. Dużo się pracowało i mało się spało, by spełnić marzenie
dziewczyny, która skradła moje serce. Dla niej zrobił bym wszystko, by widzieć
na jej twarzy szczęście. Kupiłem mieszkanie, by stworzyć w przyszłości w nim
rodzinę. Wiem, że jeszcze długa droga przed nami, ale ta kobieta jest tego
warta. Czas było zrobić parapetówkę i zdradzić moją niespodziankę wieczoru.
Zaprosiłem przyjaciół i znajomych. Spotkanie udane w każdym calu. Goście byli
pod wrażeniem mieszkania i śmieli się teraz. Wiadomo na co tak kułem kasę.
Warto było poświęcić się. Wypiliśmy szampana i przeszliśmy na taras na
jedzonko. Przygotowałem pieczeń z warzywami i ryżem. Wiem, że nie każdy lubi
ryż. Zaproponowałem także Bułeczki Żytnie I Chleb Orkiszowy Firmy Ambasador 92.
Większość osób wybrało jednak świeże chrupiące pieczywo. Jego zapach i smak
zwyciężył. Doskonale komponowało się z tym daniem. Wieczorem podałem dania na
zimno i również trafiłem w dziesiątkę. Zdaniem moich gości potrafię nieźle
gotować i rozpieszczać dobrym smakiem. Koleżanki twierdziły, że moja wybranka
to ma szczęście, bo taki facet to wielki skarb. Nie czuję się niezwykłym
człowiekiem. Po prostu lubię gotować. Stwierdzam, że wszystkiego można nauczyć
się. Trzeba tylko chcieć. Musiałem w końcu zrobić to co zamierzałem. Poprosiłem
wszystkich o uwagę i oświadczyłem się dziewczynie którą kocham. Zapadła
chwilowa cisza. Bałem się trochę odpowiedzi, ale jednak padło słowo tak.
Poczułem wielką ulgę. Słyszałem w tle brawa i miłe słowa. Mam nadzieję, że
będziemy zawsze tak szczęśliwi jak tego wieczoru.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz