środa, 27 czerwca 2018

Wakacje


Koniec roku szkolnego, początek wakacji, dzieciaki wreszcie mają labę na całego. Już od tygodnia były palny gdzie i kiedy się wybiorą. Na pierwszy rzut poszli oczywiście dziadkowie. Ale już pytały czy mogą potem przyjechać do mnie. Już nawet zaczęły się zastanawiać co będziemy robić. Jak się można było domyśleć zaplanowały pieczenie ciasteczek z nadzieniem żelowym malina i posypką czekoladową. Pytały także, czy pozwolę im przepiać parę przepisów z mojej akademii pomysłów. Jak mogę się nie zgodzić. Podejrzewam również, że będziemy próbować najpierw te przepisy ze składnikami marki Ambasador 92, a dopiero potem je przepiszą do swojego zeszytu, który także mają zamiar nazwać akademia pomysłów. Teraz są u dziadków i wiem, że w tym tygodniu zaplanowaną mają wycieczkę do parku dinozaurów, który znajduje się niedaleko ich miejsc zamieszkania, około pięćdziesięciu kilometrów. Poza dinozaurami jest tam także wiele atrakcji dla dzieci, między innymi karuzele, zjeżdżalnie, rowerki, samochodziki, różnego rodzaju wystawy i animacje. Myślę, że będą zachwycone po tej wyprawie i na pewno będą miały co wspominać i oglądać, ponieważ dziadek bardzo lubi robić zdjęcia. Jak tylko ma okazję to korzysta ze swojego aparatu i uwiecznia wszystkie chwile na zdjęciach, które zawsze wywołuje, ponieważ lubi je mieć w albumie. Twierdzi, że technika zawsze może zawieść, a album zostanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz