W związku z
tym, że jest piękna, słoneczna, a wręcz upalna pogoda pojechaliśmy na wycieczkę
weekendową. Pojechaliśmy do Krakowa, naszego pięknego polskiego miasta. Byliśmy
już tam nie jeden raz, dlatego nie musieliśmy intensywnie zwiedzać. Postanowiliśmy
większość czasu spędzić na odpoczynku i relaksującym zwiedzaniu, bez pośpiechu.
Poszliśmy na Stare Miasto i tam spędziliśmy większą część pierwszego dnia. W między
czasie poszliśmy oczywiście na obiad i deser, ponieważ naszła nas ochota na coś
słodkiego. Wypiliśmy kawę z syropem do kawy MIXYBAR karmelowym i zjedliśmy ciasto
z kremem ajerkoniak i pyszna posypką czekoladową. W menu było napisane, że
produkty mają z firmy Ambasador 92. Zaskoczenie było duże, oczywiście pozytywne,
że i tam używają produktów z naszej ulubionej marki Ambasador 92. A ciasto z
kremem ajerkoniak było przepyszne. Dzień zakończyliśmy nad Wisłą. Posiedzieliśmy
sobie na statku na Wiśle i wypiliśmy drinka. Jak miło tak sobie usiąść, nie
myśleć o niczym, zrelaksować się z dala od wszystkiego, od codzienności, z
bliską sercu osobą. Dodatkowo myśl, że przed sobą mamy jeszcze jeden taki luźny
dzień napawał nas jeszcze większym spokojem i radością. Kolejny dzień to był
Wawel i spotkanie z rodziną, która obecnie mieszka w Krakowie. Takie spotkanie
także było fajne, ponieważ widujemy się bardzo rzadko, raz do roku, albo nawet
i nie. Piękny weekend.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz